<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Dla pracoholiczek przed Nowym Rokiem&#8230;</title>
	<atom:link href="http://www.blog.e-lady.pl/2005/12/29/dla-pracoholiczek-przed-nowym-rokiem/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.blog.e-lady.pl/2005/12/29/dla-pracoholiczek-przed-nowym-rokiem/</link>
	<description>Piękne, zalogowane...</description>
	<lastBuildDate>Tue, 31 Jan 2012 12:23:52 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=</generator>
	<item>
		<title>Autor: Asia</title>
		<link>http://www.blog.e-lady.pl/2005/12/29/dla-pracoholiczek-przed-nowym-rokiem/comment-page-1/#comment-19</link>
		<dc:creator>Asia</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Jan 2006 22:27:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.e-lady.pl/?p=24#comment-19</guid>
		<description>Ze mną jak z dzieckiem, mówisz i masz ;)

&lt;b&gt;Prysznic&lt;/b&gt; W zależności od okoliczności i humoru albo gorący albo zimny, do tego odpowiedni żel pod prysznic (a żeli to ja mam pół łazienki. 8 to jest absolutne minimum), mogę tam siedzieć godzinami i o najróżniejszych porach dnia i nocy. 
&lt;b&gt;Książka&lt;/b&gt; Przynajmniej trzy czytane na raz (coś z fantastyki, coś z literatury fachowej i jeszcze jakaś pozycja z lit. pięknej).
Od wiosny do jesieni- &lt;b&gt;rower&lt;/b&gt; Przed pracą kółeczko 15 km po nadodrzańskich wałach, po pracy jak jest czas druga rundka i od razu świat staje się piękniejszy ;)
&lt;b&gt;Koty&lt;/b&gt; Mam dwa ogoniaste potwory (a raczej one mają mnie) i głaskanie rzeczonych stworzonek to jeden z najmilszych obowiązków.
Wędrówka po &lt;b&gt;sklepach&lt;/b&gt; przy okazji domowych zakupów. Nie ma szans, zawsze kupię coś dodatkowego, jakiś drobiazg poprawiający samopoczucie.


PS. A na naleśniki zapraszam do Opola do &quot;Grabówki&quot; (tak się to miejsce chyba nazywa), sympatyczny lokalik nad Odrą. Niezmiennie grzeszę tam nieumiarkowaniem w jedzeniu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ze mną jak z dzieckiem, mówisz i masz <img src='http://www.blog.e-lady.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><b>Prysznic</b> W zależności od okoliczności i humoru albo gorący albo zimny, do tego odpowiedni żel pod prysznic (a żeli to ja mam pół łazienki. 8 to jest absolutne minimum), mogę tam siedzieć godzinami i o najróżniejszych porach dnia i nocy.<br />
<b>Książka</b> Przynajmniej trzy czytane na raz (coś z fantastyki, coś z literatury fachowej i jeszcze jakaś pozycja z lit. pięknej).<br />
Od wiosny do jesieni- <b>rower</b> Przed pracą kółeczko 15 km po nadodrzańskich wałach, po pracy jak jest czas druga rundka i od razu świat staje się piękniejszy <img src='http://www.blog.e-lady.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /><br />
<b>Koty</b> Mam dwa ogoniaste potwory (a raczej one mają mnie) i głaskanie rzeczonych stworzonek to jeden z najmilszych obowiązków.<br />
Wędrówka po <b>sklepach</b> przy okazji domowych zakupów. Nie ma szans, zawsze kupię coś dodatkowego, jakiś drobiazg poprawiający samopoczucie.</p>
<p>PS. A na naleśniki zapraszam do Opola do &#8222;Grabówki&#8221; (tak się to miejsce chyba nazywa), sympatyczny lokalik nad Odrą. Niezmiennie grzeszę tam nieumiarkowaniem w jedzeniu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ama</title>
		<link>http://www.blog.e-lady.pl/2005/12/29/dla-pracoholiczek-przed-nowym-rokiem/comment-page-1/#comment-18</link>
		<dc:creator>ama</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 29 Dec 2005 18:43:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.e-lady.pl/?p=24#comment-18</guid>
		<description>Moja lista to:
1. Poranek bez pośpiechu i w roli głównej przepyszna kawa Sati czekoladowa
2. Makijaż dobrany do ciuszków
3. Naleśniki :) Na naleśniki to zapraszam do Zielonej Góry. Nałogowo się nimi zajadam i nie mam dość. Są przepyszne: po chłopsku - takie cudo, że nie opiszę z czego się to składa, z brokułami i serem feta - mniam, z sosem jakimś tam - coś na kształt sosu do spaghetti, po wegetariańsku, i w wersji na słodko
4. Dobry film
5. Ugotowanie czegoś smacznego wymyślonego po drodze z pracy :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Moja lista to:<br />
1. Poranek bez pośpiechu i w roli głównej przepyszna kawa Sati czekoladowa<br />
2. Makijaż dobrany do ciuszków<br />
3. Naleśniki <img src='http://www.blog.e-lady.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Na naleśniki to zapraszam do Zielonej Góry. Nałogowo się nimi zajadam i nie mam dość. Są przepyszne: po chłopsku &#8211; takie cudo, że nie opiszę z czego się to składa, z brokułami i serem feta &#8211; mniam, z sosem jakimś tam &#8211; coś na kształt sosu do spaghetti, po wegetariańsku, i w wersji na słodko<br />
4. Dobry film<br />
5. Ugotowanie czegoś smacznego wymyślonego po drodze z pracy <img src='http://www.blog.e-lady.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

