07 Lutego 2006

teorie iskrzenia

autor: gagatka, dział: To jest pomysł!, godz. 16:42

Że miłość padła ofiarą naukowców to pewnie każdy słyszał. 6 m-cy radosnego tańca endorfin, stymulacji neuroprzekaźników, oszołomienia feromonami i po krzyku. Ostatnio jednak wyczytałam, że żadna ze mnie kobita :(

Otóż według profesorków różnych (co wyczytałam w szacownym TS) niezależnie o tego co faceci wciskają w poezji i zwierzeniach na uszko, badając reakcje ich mózgowia na fotki można definitywnie stwierdzić co to jest kobieta pożądana.

Cała teoria opiera się na prastarej mamci naturze, która nakazuje dbać o gatunek i w płci żeńskiej symboli płodności szukać.

No więc, ponoć najbardziej liczy się twarz, a naj-najbardziej cera brzoskwiniowa-aksamitna-mleko z krwią jak kto woli (ja oszukuję podkładem…); potem kości policzkowe: mają być wystające (ja mam bułeczki i dołeczki:(((); usta wydatne (no nie wiem, zwykłe jakieś…) i oczy duże, bo to o młodości świadczy (to akurat mam ale efekt taki, że mnie o dowód pytają). Dalej leci figurka – nie tam żadne chudzielce tylko proporcja – wiadomo na kształt klepsydry. Biust bujny, kibić smukła, bioderka jak pół szafy ( Jezu! A ja szparag kompletny).

Chyba zapakuję więc moje bogate wnętrze i pojadę w świat. Gdzieś muszą być inne teorie iskrzenia, no bo Chińczycy to chyba nie na oczy lecą wielkie???

3 komentarzy »

  1. komentarz: by Karol Błażewicz 07.02.2006 21:06  

    Naukowcy – phi! „Co Ty wiesz o zakochaniu” – właśnie to by niejednemu mądrali powiedział pewien polski aktor. Ja tam się pochwalę swoim ideałem kobiety: dwie nogi, dwie ręce i głowa na karku :D Choć może się zdarzyć, że jakaś inna – niepasująca do powyższego opisu – mnie usidli :-)
    A co do iskrzenia, to atuty w postaci własnego NB i plaży pod bokiem też są nie do przecenienia ;-)

  2. komentarz: by gagatka 08.02.2006 10:28  

    Dzięki Karolu, już mi się trochę lepiej zrobiło, choć nie wiem nadal czy jakby Cię podłączyli do elektrod i kazali pokazywać fajne babki, to by się jednak nie okazało, że klepsydry górą :)

  3. komentarz: by Karol Błażewicz 08.02.2006 16:32  

    Ja tu komplementa prawię, a ona mnie na „krzesło elektryczne” wysyła i życzy mi prania mózgu – suuuuuper ;-) Gagatko, tak się składa, że ja nie szukam „niebrzydkiego opakowania”, a samych „opakowań” póki co nie sprzedają. Faktycznie, jakbym do charakteru mojej wybranki, jej poczucia humoru i intelektu mógł dopasować dowolne ciało, „klepsydra” miałaby spore szanse – ale to na razie nierealne. Jakby było możliwe, to bym się a la Brad Pitt wymodelował :D

    P.S.
    Znowu masz „http:///” …

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URI.

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza do wpisu

Jeśli chcesz, możesz użyć następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>