Trendsetting na słodko…
Skoro już powiedziałam A (tzn. odchudzanie ciała odchudza mózg i jakość życia) pora powiedzieć B (tj. konkretna propozycja)…
Mamy z Asią nową IDEĘ, (nie orange – raczej bright) że będziemy lansować. Mamy wszelkie podstawy bo blog trendowy jak się patrzy, za nami siła subtelnej bielizny, a przed nami świat na kolanach… Nie zbywa mi dziś na skromności:)
No więc powiem Wam w sekrecie że kobieta piękna jest kusząca, zmysłowa, emanuje kocim mruczeniem i aksamitną miękkością. Niełatwo utrzymać ten stan rzeczy gdy… (tutaj proszę wstawić brzydkie słowa w stosunku do pory roku) oraz facet męczy a dzieci marudzą, albo przyszcz na nosie błyszczy. Dlatego trzeba sobie stwarzać grunt. Po grunt idziemy do sklepu z półkami pełnymi słodkości i wybieramy szlachetny czarnoziem. Czekolada Lindt 70%, albo jeszcze lepiej 85%. Znaczy gorzka. I nie krzywić się mi tutaj, bo słodycz na was spłynie.
Siąść w cichym kącie – 5 min. dziennie starczy – odłamać kwadratowy kawałek (1! słownie: jeden) i włożyć do ust. Chwilę pociamkać, lekko nadgryźć i czekać aż fala rozkoszy spłynie gardłem do serca.
To jest jakieś marne 50 kcal, a za to polifenole, flawonoidy, magnez, witaminy B… Doładowanie hormonów szczęścia, antidotum na kulejący seks, my private piece of life
A potem wstaje z fotela – już nie „matka-polka-doły-pod-oczami” – ale słowiańska sofija loren, zatacza biodrami, błyska okiem, uśmiecha się zlizując ostatni kawałek z kącika ust. Chcę was widzieć całe tłumy, a moc będzie z Wami!
komentarz: by Asia 14.03.2006 23:14
Gagatko, na moje oko to Ty się marnujesz w tych unijnych dotacjach
masz ewidentne zacięcie do bycia trenerką spod znaku zdrowego (a zarazem rozsądnego) stylu życia
komentarz: by mi:) 15.03.2006 10:03
no nie wiem. sprobuje, ale czy zamiast tej czekolady nie moze byc np tatar? albo sledzik w oleju. albo cokowiek innego byleby z cebula? ja wiem, ze od cebuli to sie kuli i ze seks po tym raczje lepszy nie bedzie, bo juz same pocalunki odstarszaja ostrym zapachem, ale faktu iz cebul to samo zdrowie zakwiestionowac nie mozna. w koncu naturalny antybiotyk i zrodlo witaminy C. hihi juz widze mine Pikacza jak siedze w tym ciemnym konciku ze sledziem w gebie i cichutko nim ciamkam:)))))))
komentarz: by isaura 15.03.2006 10:06
A to chyba muszę spróbować…
komentarz: by gagatka 15.03.2006 10:37
Asiu – ja jestem kobieta pracująca – żadnej pracy się nie boję!
Mi – Wszelkie warianty i różnorodności przeżywania codziennych rozkoszy z pożytkiem dla piękna wewnętrznego uważam za wskazane. No ale nie mogłam wiesz z tymi śledziami tak w eter… Pikacz dobry chłop – zrozumie, ale nie wszyscy tacy:)
Isauro do dzieła – tylko proszę raportować: „czy widzi Pani wyraźną różnicę???”