16 Lipca 2006

Urodziny (w) bikini…

autor: gagatka, dział: Obrazki, godz. 09:29

Newsy podają, że w lipcu tego roku wynalazek bikini osiąga sędziwy wiek 60 lat…

Ponoć dwóch panów – Francuzów, a jakże! – obserwowało panie na plaży i zauważyli, że podwijają one siermiężne opalacze żeby więcej skóry zbrązowić na słonku… Nic to dziwnego bo pierwsze stroje kąpielowe ważyły po namoczeniu jakieś 10 kg!!!
Wychodzi na to, że jednak z tego męskiego gapienia się też jakieś korzyści być mogą wymierne :) Bądźcie moje drogie więc czasem łaskawsze!

A że nazwa wzięła sie od atolu, gdzie prowadzono próby nuklearne to całkiem logiczne, że nowy kostiumik zdobywał sławę siłą wybuchu.

Po drugiej wojnie bikini stało się symbolem kobiecej siły wyrazu, wolności ale też oczywiście smakowitym skandalem i szokiem obyczajowym. Ach, móc wtedy przecierać szlaki…

Pierwszą modelką, która zgodziła się wystąpić publicznie w bikini była striptizerka
a któż zapomni BB w „I Bóg stworzył kobietę” albo Ursulę Anders przy boku Jamesa, Jamesa Bonda?

Proponuję dlatego uczcić masowym manifestem szlachetne bikini – dziś tak już zwyczajne, że staroświeckie wręcz przy wersji topless&stringi. Tyle jest modeli i fasonów, że każda figurka znajdzie coś przyjaznego a lato długie nie jest! Korzystajmy z okazji, tym bardziej, że nie wiadomo czy naszej sklonowanej władzy niedługo nie zachce się walczyć o moralność i kazać nam wrócić do barchanowych worków plażowych. …
Coś musi byc na rzeczy skoro Marcinkiewicz padł po odwiedzeniu mojego Sopociku >full of bikini<, a teraz gdy już wolny, lata po plaży, pływa i dansuje do rana w Spatifie…jak donoszą lokalne jaskółki. Jak zdybię to zrobię zdjęcie:)

9 komentarzy »

  1. komentarz: by Keira 16.07.2006 09:58  

    Uwielbiam Marcinkiewicza, chyba przyjade do Ciebie i razem go pośledzimy ;) a bikini, hmm mam 2 ulubione i przez 2 ostatnie tygodnie na mazurach sprawdziły się idealnie (czytaj: poznałam fajnego chłopaka i się nieziemsko ładnie opaliłam). Pozdrawiam :) ps. cos tam na mailu miałam o nagrodzie, czy cos… ale nie jestem chyba w temacie…

  2. komentarz: by gagatka 16.07.2006 10:01  

    No zapraszam serdecznie:) i gratuluję! Moje bikini jeszcze nie odniosło spodziewanego sukcesu…
    A co do nagrody – śpiąca jesteś królewna ale ślij swoje namiary adresowe do e-lady@e-lady.pl i nagroda się pewnie znajdzie:)

  3. komentarz: by Kasiulek 16.07.2006 18:33  

    moje bikini spoczywa już na dnie wakacyjnej torby :)

  4. komentarz: by Kat 17.07.2006 09:38  

    To znaczy, że Kaziu zwolnił się z rządu, bo chciał mieć wakacje, tak? Sprytny.

  5. komentarz: by mi:) 17.07.2006 11:46  

    to z okazji rocznicy zakupie nowe bikini! zeszloroczny kostium ulepszony przez projektantów metalowymi kolkami na czesci majtkowej, kolka stracil w praniu i ze tak powiem dosc mocno starcil na ogolnej prezentacji. a tak poza konkursem, zalozylam wreszcie bielizne, ktora od Was dostałam. Pikacz oszalał. wyszlismy z domu dwie gdziny pozniej:)))

  6. komentarz: by jarv 18.07.2006 10:02  

    bikini mi raczej nie bedzie pasowac, aczkolwiek juz tego lata kilka calkiem milych sztuk mi sie udalo zauwazyc (sztuk bikini oczywiscie…).

    jedna malutka uwaga (wiem, czepiam sie.) – Bond. James Bond. a nie James, James Bond. ;]

  7. komentarz: by gagatka 18.07.2006 11:31  

    Kasiulku Może lepiej przełóż je na wierzch…

    Kat To raczej instynkt samozachowawczy – tu masz babki w bikini, a tam dwóch takich…na szczęście nie w bikini… Ale nasz lokalny dziennik obfotografował premiera jak hasa na windsurfingu, nartach wodnych, katamaranie… zuch chłop!

    mi:) też jestem zdania że nowy sezon to nowy kostium – wytłumaczenie zawsze się znajdzie… A Pikacza do szaleństwa to kobieto marna nie doprowadzaj zbyt często bo padnie biedaczyna…

  8. komentarz: by Maddzia 19.07.2006 13:43  

    o tak, barchany na plażę! i koronki i majtasy do kolan :P

  9. komentarz: by Blue 19.07.2006 21:45  

    ja w moim chodzę nawet po domu. na te upały jak znalazł.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URI.

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza do wpisu

Jeśli chcesz, możesz użyć następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>