31 Sierpnia 2006

z cyklu czego oni jeszcze nie wymyślą…

autor: gagatka, dział: Obrazki, godz. 10:53

Ostatni newsletter by Marketing przy kawie przyniósł trzy jaskółki na temat robienia szumu w eterze…

Po pierwsze, wynaleźli w Kanadzie bikini, co to ma chronić przed rakiem skóry. Patent polega na tym, że wbudowany w strój miernik informuje plażowiczkę, że jej ciało już się zjarało i trzeba iść w cień. Ponoć to świetny pomysł, bo bardzo oryginalnie plasuje produkt w świadomości klientek i promuje zdrowie.

Powątpiewam, powątpiewam… Jak ktoś lubi słońce i chce się opalać to zwykle 1) smaruje się filtrem i ma komfort psychiczny 2) olewa filtry i mówi, że woli jeszcze pięć lat być królową beach parties niż dożyć bladej setki… A leżeć na ręczniczku i czekać, aż ci pyknie, że koniec przyjemności??? Możesz zignorować i wtedy leżysz myśląc jak rak wpełza do twoich tkanek skórnych… Polecam jednak tradycyjne bikini z odrobiną rozwagi.

Po drugie, producenci past do zębów montują ponoć na maszynach z napojami typu cola i inne gazowniki otwieracze do butelek w kształcie damskiej głowy. Wkładasz butelkę pani do buzi i odrywasz kapsel jej ząbkami. Mocnymi ząbkami bo mytymi pastą XXXX.

Dobra, pomysł wesoły, całkiem jak te reklamówki gum do żucia, które uświadamiają wielofunkcyjność uzębienia, ale czy ktoś się zastanowił nad młodym pokoleniem, które najczęściej lata po pepsi? Oczyma wyobraźni widzę już trzeciklasistów namawiających koleżanki, żeby spróbowały czy też tak potrafią… W ostatecznym rozliczeniu może się okazać, że nie będzie czego już pastą myć.

Po trzecie, bańka jakoby słynna Sophia Loren a la Malma miała wystąpić na kalendarzu Pirelli golutka, tylko w kolczykach diamentowych, pękła. Wystąpi, ale w bieliźnie. To ponoć jednak też był świetny pomysł marketingowy, bo szumu się narobiło i Pirelli znów odcisnął swój bieżnik w mózgach tłumów.

W duchu dzisiejszego kontestowania wspaniałych pomysłów dodam od siebie, że jak uwielbiam klasyczne kino z piękną biuściatą Sophiią, tak wzmianka o ujrzeniu jej siedemdziesięcioletniego nagiego ciała na ścianie w lipcu przyprawiła mnie o chwilową niestrawność. Ale opony niejadalne, a Malma już i tak padła, więc może się czepiam…

9 komentarzy »

  1. komentarz: by mi:) 31.08.2006 11:52  

    pomysl na bikini zupelnie zwalil mnie z nog i jakos nie wyobrazam sobie na polskich morksich plazach, bez grama cienia w okolicy jak wiekszosc pan udaje sie.. no wlasnie.. dokad? poza tym nie znosze popadania w przesade, o szkodliwosci promieni UV kazdy wie, tak samo jak o szkodliwosci spalin samochodowych. moze kolejnym krokiem beda samochody, ktore bedzie trzeba zatrzymac gdy wydzieli sie ilosc spalin nie do przerobienia w procesie fotosyntezy.. boszz… wymyslili by raczej super wygodne szpilki na 14 cm a obcasie, a nie…

  2. komentarz: by FuFu 31.08.2006 12:24  

    mi:), jesteś ge-nial-na! Ja CHCĘ takie szpilki!

  3. komentarz: by karina 31.08.2006 12:31  

    No nieźle, nieźle… Baaardzo przydatny wynalazek z tym bikini…Na pewno zyska uznanie wśród młodzieży lubiącej się smażyć :-) )))))))
    Nigdy nie miałam 14cm szpilek… w ogóle w czymś takim można chodzić?

  4. komentarz: by Fatum_ona 31.08.2006 13:30  

    Po późnym śniadaniu jestem i przed obiadem, a Ty mi z gołą Malmą wyskoczyłaś. Bleee ;) ))

  5. komentarz: by gagatka 31.08.2006 13:38  

    14 cm?!!! Ja bym oddała pół królestwa i konia za wygodne 8 centymetrowe!!!

    Fatum ona Przynajmniej wiemy czemu Malma padła i jak skutecznie hamować apetyt:)

  6. komentarz: by mi:) 31.08.2006 13:45  

    mialam kiedys szpilki na 13 cm i potrafilam w nich anwet biegac. w ogole kiedys bez wysokich obcasow nie bylo dla mnie zycia. no, a potem zlamalam nogę z milosci i teraz MAX 6 cm, bo inaczej nogi nie wyprostuje w kolanie.. eh..

  7. komentarz: by Kasiulek 31.08.2006 15:51  

    pomysł z bikini powalił mnie na łopatki…

  8. komentarz: by lubka 31.08.2006 20:06  

    Naga Zośka? Ciekawe ily grafików będzie ją porawiać. A może pójdą na łatwiznę i z Lorenki tylko głowa zostanie?

  9. komentarz: by primavera 01.09.2006 12:07  

    Lubka ma rację, z Zośki to tylko „głowa” na tych zdjęciach zostanie i to z mocno poprawioną fasadą :) )) ( choć Sophia tak czy owak piękną kobietą jest ).
    Ooooo TAKIE szpilki mieć….. 1,90 m bym wtedy miała i głowę w chmurach :) ))

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URI.

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza do wpisu

Jeśli chcesz, możesz użyć następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>