22 Października 2006

News jest news

autor: Asia, dział: Obrazki, godz. 23:50

Jakiś czas temu Gagatka pisała o wszechobecnej w mediach Paris H.
Przykład z panny Hilton czym prędzej wzięły gwiazdy i gwiazdeczki płci obojga, dzięki czemu zasypywani jesteśmy frapującymi informacjami…

To, że w netsprintowej rubryce donosicielskiej spod znaku kultury i rozrywki dominują informacje o tym kto, co, z kim, kiedy, jak, dlaczego, z czyją pomocą (i ewentualnie za ile), najnowsze plotki o zaangażowaniu uczuciowym gwiazd i ich aktualnych partnerach to jeszcze rozumiem. OK, taka specyfika branży. Co prawda guzik mnie obchodzi to, z kim akuratnie sypia pan Wojewódzki lub Angelina Jolie, no ale są chętni na tego typu doniesienia, niech im będzie.

Żeby media poprzestawały na pakowaniu się celebrites z obiektywem do łóżka to pół biedy. Niestety, z jakiś względów uznano, że każda, ale to absolutnie każda informacja poświęcona osobie o znanym nazwisku budzi w czytelnikach dreszcz emocji.

I tak – jadąc po tytułach- mamy newsy następujące: Renee Zellweger nie lubi prania, Milla Jovovich czuje się gruba, Tara Reid potrzebuje nowej bielizny, Lindsay Lohan krzyczy na mamę, Jude Law nie chce wracać do zdrady, Salma Hayek ma wstręt, Beyonce wciąż dzwoni, Mąż Britney płacze przez krytyków, Jennifer Aniston: „Dodatkowe kilogramy idą mi w biust’, Madonna obdarowuje syna [konikiem na biegunach z Harrodsa, jak by kto pytał], Anjelica Huston doradza nietypowym, Nicole Kidman radzi Katie Holmes, Sarah Michelle Gellar ma dość telewizji, Daniel Craig złamał serce Pierce’a Brosnana, a Kate Beckinsale będzie pisać.

Boszzzzz.
Znaj proporcję mocium panie, chciałoby się zacytować klasyka. Swoje do medialnego pieca dokładają także redakcje, formułując intrygujące tytuły, nader często nie mające żadnego powiązania z treścią newsa. I konieczność przebijania się przez tysiące tego typu rewelacji jest zasadniczym powodem, dla którego zrezygnowałam z Netsprint Donosiciela, skądinąd niegłupiej usługi, acz pozostającej o parę długości za RSSami i FeedReaderem.

Ja nie twierdzę też, że absolutnie nie toleruję plotek, skądże znowu, jak każda normalna (hehe) osoba płci żeńskiej od czasu do czasu łypię ciekawym okiem do specjalistycznych rubryk kolorowych magazynów, które są perfekcyjnie zorientowane w uczuciowo- zawodowo-finansowych peturbacjach naszych ulubieńców. Ale bez przesady, ładnie proszę.

A propos plotek: Lordi faktycznie przetarł Eurowizyjne szlaki, bowiem wieść gminna niesie, że w przyszłorocznym konkursie szanse na reprezentowanie Finlandii mają HIM, Apocalyptica i Tarja Turunen, do niedawna na wokalu w Nightwishu. Na ten raz trzymam kciuki za Ville Vallo.

Zasadniczo w temacie pozostając: światło dzienne ujrzał kolejny serwis o2: www.snobka.pl . Trzeba przyznać, że firmie o2 udała się rzadka sztuka, mianowicie ich wortale są rozpoznawalne na pierwszy rzut oka.
Acz nie wiem, czy to powód do dumy i radości.

Podobnie nie wiem, czy autorzy kolejnego serwisu dla pań Broszka.pl nazwali go tak z pełną premedytacją, czy też pozostając w błogiej nieświadomości co do potocznego (być może tylko lokalnie) znaczenia tego słowa.

CDN.

6 komentarzy »

  1. komentarz: by Katie (dawny Kasiulek) 23.10.2006 18:15  

    no broszka nie trafiona…

  2. komentarz: by Asia 23.10.2006 18:23  

    Kasiulek hehe. A już myślałam że tylko mnie broszka kojarzy się z czymś innym niż biżuteria. Z tym „przypinaniem” zaczęli nieźle, no ale :D

  3. komentarz: by chockolada 24.10.2006 17:52  

    nie tylko Tobie kojarzy się słowo „broszka”;)
    jak dla mnie rekordy głupich plotek bije pudelek – artykuliki o np. hipotetycznych nowych dziewczynach Wojewódzkiego okraszone błędami ortograficznymi
    co nie znaczy, że na pudelka nie zaglądam…;)

  4. komentarz: by gagatka 24.10.2006 18:30  

    Ja myślę że póki się okazyjnie zagląda na tego typu serwisy to jak z oglądaniem obrad sejmu – czasem trzeba dla odskoczni zobaczyć „inny świat”. Pytanie tylko ile osób żyje tymi serwisami – z komentarzy i całych dyskusji na pudelku wynika, że naprawdę to może zjadać mózgi…

  5. komentarz: by Asia 24.10.2006 22:57  

    Chockolada Od pudelka.pl odrzuca mnie szata graficzna serwisu, acz przyznaję, jestem wierną fanką komentarzy Ivy:)

    Gagatko a ile osób żyje magazynami pokroju „Życie na gorąco” czy „Z życia wzięte”? sądząc po nakladzie i sprzedaży całkiem sporo…

    A teraz możemy się porozkoszować swą elitarnością :D

  6. komentarz: by mi:) 26.10.2006 12:11  

    ta broszka będzie mi sie teraz po nocach sniła:)))

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URI.

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza do wpisu

Jeśli chcesz, możesz użyć następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>