29 Października 2006

Dyskryminacje

autor: gagatka, dział: Obrazki, godz. 11:01

Dostałam niedawno od koleżanki mejla mającego pobudzić moje poczucie krzywdy z powodu uprzedmiotowienia kobiety…

Cytujem:
Polak – człowiek. Polka – taniec.
Japończycy – ludzie. Japonki – klapki.
Fin – człowiek. Finka – nóż.
Ziemianin – człowiek. Ziemianka – taka chatka.
Węgier – człowiek. Węgierka -Śliwka.
Graham – pisarz. Grahamka – bułka.
Czesi – ludzie. Czeszki – komunistyczne obuwie, które nosiło się na wf-ie.
Bawarczyk – pan w ósmym miesiącu ciąży, spodziewający się beczki piwa
(płeć nieznana), koniecznie w spodenkach na szelkach i kapeluszu z piórkiem – znaczy człowiek. Bawarka – herbata.
Rumun – chłop jak każdy inny. Rumunka – tirówka.
Anglik – dżentelmen. Angielka – kostka lodu z dziurką.
Walijczyk – człowiek. Walijka – pieszczotliwe określenie kija basebolowego.
Kanadyjczyk – człowiek. Kanadyjka – rodzaj kajaka.
Filipińczyk – facet. Filipinka – gazeta
Estońiczyk – człowiek. Estonka – internetowy pasożyt jedzący kartofle
Szwed – człowiek. Szwedka – kurtka
Hiszpan – człowiek. Hiszpanka – grypa.
Amerykanin – człowiek. Amerykanka – mebel, ciastko.

No niby prawda, ale nie poczułam się dyskryminowana. Znam wiele bab, co wyglądają jak kajak, dobijają jak grypa albo człowiek by się na nich chętnie położył :)

Bo w ogóle nie odczuwam dyskryminacji na tle płci na własnej skórze – raczej uprzywilejowanie. Co nie znaczy, że nie odczuwam dyskryminacji wcale. A owszem, nawet dość dotkliwą. Bo niech ktoś mi powie DLACZEGO:

1. Nie mogę w tym kraju nigdzie dostać odjechanych majtek Victoria Secret ani tych słodziutkich piżamek ????

2. Nie sprzedają w moim mieście – ani w promieniu 100 km – lodów Haagen Dazs ????

Apeluję o równouprawnienie!

4 komentarzy »

  1. komentarz: by mi:) 30.10.2006 11:18  

    a może inaczej. przecież my kobiety jesteśmy muzami mężczyzn, tekże to naewnictwo uważam za całkiem uzasadnione ;)

  2. komentarz: by Elster 30.10.2006 22:27  

    A ja po raz kolejny powiem, że nie chcę równouprawinienia, bo lubię jak być przepuszczana w drzwiach, lubię jak mężczyzna przytrzymuje drzwi żebym mogła bezpiecznie przejść, lubię całowanie w rękę, lubię jak mi mężczyzna podaje płaszcz i podsuwa krzesło i otwiera drzwi w samochodzie i podnosi z podłogi to co mi upadnie, lubię być kobietą… poprostu… i wcale nie czuję się słabszą z tego powodu :) ))

  3. komentarz: by eskey 30.10.2006 23:11  

    Zabawne i to nie tylko dlatego, że jestem mężczyzną, a definicja Estonki rozwaliła mnie :)
    Dodam do tego jeszcze:
    Brazylijczyk – obywatel Brazylii, Brazylijka – w piłce nożnej dość rzadka forma gola (odbita od poprzeczki i linii bramkowej) lub w siatkówce lekko i szybująco zagrana piłka…

  4. komentarz: by gagatka 31.10.2006 12:30  

    mi w sumie to ja też uważam że jak facet kocha babke równie mocno jak kij bejsbolowy to już love story jak się patrzy!

    Elster To ja sie dopisuję do listy zrzekających sie równouprawnienia kobiet. Też mi pasuje puszczanie w drzwiach i cmokanie w łapkę. Ale za Victorią Secret postuluję dalej!

    eskey No Brazylijki przynajmniej nie muszą się czuC dyskryminowane :) „szybko zagrana piłka” – każda by tak chciała :P

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URI.

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza do wpisu

Jeśli chcesz, możesz użyć następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>