Rajze fiber
Najbardziej sztampowy wpis w CV pod rubryką “hobby”? Podróże, oczywiście. Co byś zrobił jakbyś wygrał miliony w totka? Mignął na bahamy albo dookoła świata, oczywiście… (więcej…)
Najbardziej sztampowy wpis w CV pod rubryką “hobby”? Podróże, oczywiście. Co byś zrobił jakbyś wygrał miliony w totka? Mignął na bahamy albo dookoła świata, oczywiście… (więcej…)
Tak sobie chorobowo oglądamy drużynowy konkurs skoków z Sapporo i zbiorowo się zastanawiamy, po cholerę nam w kadrze Robert Mateja? (więcej…)
Czytam ostatni marcowy “Twój Styl”i normalnie czuję się jak analfabetka funkcjonalna, z tych 93% społeczeństwa, co nie rozumie “Wiadomości”… (więcej…)
Dałam się wciągnąć. I Prizon brejk to przy tym jak mleczaki Werther’s Original przy marihuanie. Bo to jest kosmos, czyli mój spejs… (więcej…)
Jak wygląda studenckie gotowanie każdy teoretycznie wie. Student żywi się zasadniczo piwem, chińskimi zupkami, od czasu do czasu zaszaleje w barze mlecznym. O tym że jest inaczej przekonuje nas na swoim blogu “misiuziu”. Przyznaję, bloga odkryłam niedawno a już stałam się jego wierną fanką. (więcej…)
A sam wiadomo co. Dzisiejsza gazeta.pl czepia się Googla, że w walentynkowym logo wcięło mu literkę “l”. Powiedzmy sobie szczerze, przy odrobinie dobrej woli funkcję “brakującej” literki spełnia ogonek od smakowitej truskawki. Mnie natomiast zastanawia coś innego. (więcej…)
Przysłali mi z Banku Lukasa saszetkę lubczyku i kazali dodać do winiaku oraz korzystać z ich oferty oszczędnościowej. W gazecie porannej mam naklejkę co ją mogę wymienić w CH na woreczek słodyczy (jak coś kupię za trzy dychy) a serwis kartkowy online mi daje 157 ecards do dyspozycji za piątaka… (więcej…)
“Pachnidło” wywołało do tablicy temat wrażeń aromatycznych, które choć przy wzrokowych wydają się tłem, w rzeczywistości mają moc niesłychaną wręcz. Jako osoba o bardzo wrażliwym zmyśle powonienia mogłabym z powodzeniem kandydować na biegłego w procesach o zbrodnie na powietrzu… (więcej…)