Hip, hip, hurra!!!!
Przyznam się na wstępie, że polskim futbolistom nigdy nie kibicowałam, nasze narodowe łapanie kopert zamiast piłki w bramce mocno mnie zniesmacza, zaś chuligaństwo łysych kiboli skłania ku poparciu postulatów z cyklu: stadiony zaorać, buraki posadzić…
Ale całym sercem, mózgiem blondynki, obiema rękoma i nogami oczywiście, byłam za organizacją EURO 2012 w nadwiślańskim kraju. I to nie z patriotyzmu, który każe Polakom latać wciąż w tych nietwarzowych szalikach za Małyszem albo kibicować wbrew rozsądkowi za swoimi, choć więcej męczą Bogu ducha winną murawę niż grają.
EURO JEST NASZE!!!! To szansa wielka i jestem pewna, że damy radę, a na świecie znów mówić zaczną, jak za Chrobrego, co dla Ottona zjazd gnieźnieński rabnął, że aż huczało, jaka to polska gościnność, jaki klimat, jakie ludziska z sercami wielkimi.
I już nawet nie chodzi mi o to, że zarobimy na hotelach, że autostrady zaczną się szybciej materializować, żeby wstydu nie było, że gospodarka dostanie kopa, jak z muskularnej nogi boskiego Ronaldhino. Jestem po prostu bardzo szczęśliwa, że będziemy mieli okazję pokazać, że tu nie ma niedźwiedzi polarnych na ulicach, że nie tylko hydraulicy i pielęgniarki się rodzą, że wcale wódką i schabowym nie stoi w każdej knajpie.
I trzeba tą okazję złapać mocno, wycisnąć do suchej nitki i nawet, jak z grupy żadnej panowie w pończochach nie wyjdą, to trzeba zrobić tu takie igrzyska sportowe, żeby miszczowie włoskich i hiszpańskich lig ze łzami w oczach wyjeżdżali. A potem tęsknili – za tymi dziewczynami, za tym rześkim piwem, „za polami malowanymi zbożem rozmaitem, wyzłacanymi pszenicą , posrebrzanymi żytem”.. Już Adam M. wiedział!
komentarz: by Asia 18.04.2007 13:45
amen.
komentarz: by Korneliusz Jarzębski 18.04.2007 20:37
Okazję jak najbardziej należy łapać – ale nie okłamujmy się – Polska z tą imprezą rzuca się motyką na księżyc. Przecież całkiem niedawno była podobna impreza – wybory Miss czy coś takiego – co z tego wyszło każdy widział – korupcja, śmiech, lament i rozpacz.
komentarz: by Motyl N 18.04.2007 22:39
No ja po ogłoszeniu wyników zaćżęlam chyba ponownie wierzyć w cuda…
komentarz: by gagatka 19.04.2007 06:18
Korneliuszu różnica między obiema imprezami jak między kombajnem a Audi A8; do miss world można (albo należy) podejść niepoważnie, Euro to już samograj i gwaratnuję ci że nawet podziały partyjne przy tej okazji szlak piękny trafi!
motylku to wierz teraz, że jeszcze cudnie nam się uda zorganizować
komentarz: by BabaJaga 19.04.2007 07:15
Cieszę się jak głupia. I już nawet obmyślam, jakby tak na jakiś mecz się wybrać w bioło-czerwonych barwach?
) No i ta szansa dla Polski na ogólną poprawę wizerunku… Może w końcu nasi genialni politycy zajmą się czymś pożytecznym i przestaną debatować o dupach, teczkach i innych pierdołach.
komentarz: by mi:) 19.04.2007 11:04
200% racji Gagatko!
komentarz: by zjadłjad 19.04.2007 16:32
…i koniecznie niech ta dzięcielina pała
)
zjadljad.blog.onet.pl