M&M’sem prosto w oczy walnąć
Wiadomo, że z wyrażaniem uczuć i poglądów jest kiepsko. Odwaga cywilna i ryczący serenady amanci zdarzają się rzadziej niż niepryskane truskawki. Ale też pole do popisu: jak to powiedzieć, nie mówiąc widać przeogromne…
Przy czym SMSy, grafitti czy „kocham Ewkę” na szkolnej ławce to standardy dla mało wybrednych. Można już wszak kochać nawet na billboardzie a odezwę do długiego romka wypisać sobie na koszulce. Mój brat osobisty jest wręcz kolekcjonerem pełnych znaczenia T-shirtów i podejrzewam, że właśnie robi karierę w Irlandii ze swoim „Polish official drinking team”. Jakby ktoś miał potrzebę hardcorowych wypowiedzi, to polecam serwis T-shirt from Hell, gdzie obraza uczuć religijnych i seksizm robią furorę.
Ale sa też bardziej zjadliwe pomysły, rzekłabym nawet przepyszne
Sama osobiście już wysyłałam kochanym moim istotom czekoladowe telegramy przez Chocolissimoi wciąż mam w plan, aby jak mnie wkurzy jakieś tłuste babsko to jej posłać kuszący kakaowy przekaz: zeżryj to będziesz jeszcze grubsza! Ale spokojnie, hamuje sie póki co
Właśnie z podobną inicjatywa wyszły M&Msy, które tak lubimy za to że nie rozpuszczają się w dłoni, choć i tak opcja z ust do ust jest chyba atrakcyjniejsza. Otóż na ichniej stronce moża sobie skustomizować własnego M&Ms. Ponoć ma być to nośnik dla firm i zakochanych szczególnie atrakcyjny. No bo wyobrażmy sobie np. takie reklamowe gadżety – „klej do tapet – wypróbuj” na zielonych groszkach u prezesa w gabinecie…
Albo „cały jestem twój” i mlask jęzorem. Poezja.
komentarz: by BabaJaga 25.04.2007 19:31
Czekoladowe telegramy to jest to co BabaJaga lubi najbardziej
) „Mlask jęzorem!” ;P
komentarz: by Katie 26.04.2007 11:53
przybijam piątkę Twemu bratu
komentarz: by mi:) 27.04.2007 14:03
koszulki rewelacja:)))) koljna mija dla Giertychow:)) mam nadzieje, ze Pikacz do czekoladowej poczty sie nie dokopie. Nie zapomnie jak z jednej podrozy przywiozl mi super eksluzywne, super drogie, super nie wiem co jeszcze limitowane czekoladki zamiast… prefum. Zapomnial tylko, ze ze slodyczy najbardziej lubie warzywa, sos czosnkowy i sledzie… Czekoladki zjadl sam, bo mnie na slodkie nachodzi niezmiernie rzadko, a on sie nie mogl doczekac kiedy mnie najdzie, bo chcial sprobowac:))))