11 Czerwca 2007

Wakacyjny konkurs z nagrodami

autor: Asia, dział: Konkursy, godz. 23:22

Z uwagi na panujące na zewnątrz upały oraz z uwagi na zbliżający się wielkimi krokami sezon urlopowo- wakacyjny przygotowałyśmy dla Was konkursik lekki, łatwy i przyjemny. Ponieważ poprzedni obrazkowy konkurs cieszył się sporym powodzeniem pozostajemy w tej konwencji, aczkolwiek tym razem zadanie nie do końca będzie polegało na oszacowaniu co komu w duszy gra. Chociaż w sumie?

Żeby już nie przedłużać: poniżej prezentujemy wizerunki kilku popularnych postaci. Jest tam pewien nonszalancki kapitan piratów, pewna piosenkarka która ewidentnie nie potrafi sobie dać rady z własną karierą, pewien przystojny acz nieco wyrośnięty przedstawiciel człekokształtnych… Jest idol milionów nastolatek, skondensowana esensja męskości Homer Simpson, a jak dobrze poszukać to znajdziemy także pewną przytulaśną istotkę z czerwoną torebką ;)

Na potrzeby tego konkursu zakładamy, że są oni/one osobami samotnymi.

Zadanie konkursowe związane jest ze wspomnianym powyżej sezonem urlopowym. Samotne spędzanie wakacji to nie koniecznie jest to, co tygryski lubią najbardziej. I jeśli taki singielek wyjeżdża sobie na zasłużony urlop, to zazwyczaj nie ma nic przeciwko temu, aby ów urlop osłodziła mu/jej obecność partnera przy boku. Ba, ponoć niektórzy wyłącznie w tym celu w świat ruszają…

Zatem, drodzy moi, Waszym zadaniem jest wysłać bohatera naszego konkursu na urlop, w dowolne miejsce na ziemi, w którym będzie miał(a) największe szanse na znalezienie partnera. Z uzasadnieniem, oczywiście.
Czy swojego wybrańca wyślecie do Las Vegas, gospodarstwa agroturystycznego na Mazurach czy do klasztoru Shao-lin to już Wasza suwerenna decyzja, pozostawiamy Wam w tym zakresie pełną dowolność.

Aby wziąć udział w konkursie wystarczy dobrać jednej postaci jedno urlopowe miejsce, ale jeśli ktoś będzie miał chęć pobawić się w więcej skojarzeń to my się bardzo ucieszymy ;)
Kandydatury nadsyłamy tradycyjnie, dopisując się w komentarzach do wpisu.

Termin nadsyłania prac: 2 tygodnie (do 25 czerwca, godz. 23:59:59), rozstrzygnięcie konkursu na początku lipca.

Temat konkursu: wyślij singla na wakacje

Nagrody: tradycyjny bon (wartości 100 PLN za pierwsze i 50 PLN za drugie miejsce) na zakupy w naszym sklepie ze śliczną bielizną ;) plus nagrody pocieszenia.

Regulamin pojawi się na dniach.
Edit: regulamin dostępny jest TUTAJ.

A oto dramatis personae

Postać A - Panna Britney S.

Postać B - Pan King Kong

Postać C - Pan Legolas

Postać D - Pan Tinky W.

Postać E - Pan Homer S.

Postać F - kapitan Jack S.

Postać G - Pan Michael J.



Postać H. - gotowa na wszystko pani Bree v. d. K.

Powodzenia! ;)

Liczba komentarzy: 17 »

  1. Komentarz: autor Kathien 13.06.2007 18:58  

    Kapina Jacka S. wysłałabym na madagaskar. Wcześniej musiałby przejść kurs obsługi piłą mechaniczną oraz poznać tajniki zdobywania pokarmu w dzungli oraz oczywiscie wody pitnej. Jako postać o polocie i ineteligencji przewyższającej średnią z pewnością nie byłoby dla niego problemu z zaliczeniem takiego kursu. A potem to już prosta droga na madagaskar, do dżungli. Tam z pewnością zdołałby oswoić jakąś uroczą małpkę, która stała by się jego toważyszką/toważyszem w wędrówce po tym wspaniałym miejscu. Podróżując po dżungli mógłby spotkać grupę studentów weterynarii odbywających praktyki na madagaskarze (nie jest to fikcja ponieważ jest program wymian międzynarodowych umożliwiający odbyce praktych weterynaryjnych m.in na madagaskarze). Wśród nich byłaby oczywiście intrygująca studentka. Nie miałby problemów z poderwaniem jej ponieważ ma już oswojoną małpkę a ona przecież jest studentką weterynarii. Poza tym podbiłby jej serce pomagając przedzierać się przez dżungle - wszyscy wiedzą że piły mechaniczne są ciężkie i takiej delikatnej kobiecie cieżką jest ją dźwigać. Jak wszyscy wiedzą Kapitan Jack bez problemu szybuje na linie pomiędzy statkami dlatego też nie byłoby problemu z lianami i zdobywaniem pożywienia z czubków drzew. Z pewnością urocza studentka nie miałaby nic przeciwko świerzym bananom czy kokosom lub melonom codziennie na śniadanie. Poza tym ułatwieniam w zdobywaniu bananów byłaby wytresowana małpka. Jako ambitna kobieta mogłaby wiele się od niego nauczyć np. skakania na lianach. Jak wszystkim wiadomo nowoczesne kobiety potrzebują wyzwań a takie szybowanie między drzewami jest lepsze niż skok na bunji. Jak wynika z powyższych rozważań idealnym miejscem dla Kaptana Jacka jest włśnie dżungla na madagaskarze. A urocza przyszła Pani doktor z pewnością wskoczyła by w ramiona Jacka.

  2. Komentarz: autor faceless 15.06.2007 15:52  

    Pan Michael J. to ma problem. Generalnie, to nie można go nigdzie wysłać, bo gdzie by nie pojechał tam istnieje ryzyko, że rozpadnie się na kawałki z powodu temperatury / wilgotności / prądów i innych takich. Dlatego myślę, że należałoby go zahibernować jak w “Seksmisji”. Gdyby tak na przykład obudził się po paru latach zamiast Albercika, odkryłby, że w końcu czuje się jak w domu, gdzie są same piękne, zgrabne kobitki o nienagannym makijażu. Zupełnie jak on.

  3. Komentarz: autor magda3008 16.06.2007 20:03  

    King Kong generalnie jest podobny do każdego faceta. Gruby, brzytki i owłosiony na klacie. Swą miną zdaje sie wyrażać: ” Ku* * *!! Znowu kolejna sukienka??” Ale to tylko pozory. Kinguś wie, że to co kręci każdą kobiete to prawdziwy maczo z wyglądu + dusza romantyka wewnątrz… Całkiem niedawno poznał calkiem miłą Ann, zdaje sie ze to kobieta jego życia ;] Wszystko zależy od tegorocznych wakacji. Kinguś postawanowił sie najpierw dokształcić, a potem zabrać Ann do domku w górach.
    WIEDZE pomoże zdobyć mu Wyższa Szkoła Podrywu im. Pięknej i Bestii. Tam nauczy sie jak być dla Ann jednocześnie: przyjacielem, pocieszycielem, opiekunem, kochankiem, mężem i bankierem. Dowie się jak ważną rolę spełniają kwiaty, nauczy sie co to jest bolerko oraz zacznie odróżniać migdałowy od ecru i fioletowy od jasnego fiołka. . . A także pozna listę czynności KATEGORYCZNIE ZAKAZANYCH w obecności Ann…A potem?? Wymarzone 2 tygodnie w gorach. Mały domek - 140m2 w Alpach.
    PLAN? Kingus ma pokazać wszystko co co sie nauczył :) W takim domku zawsze istnieje możliwość, rozładowania sie komy, braku prądu czyli braku internetu. Wtedy, noca, sam na sam….. Ups, sorry - Kingus jest przecież prawdziwym męzczyzną. Nie będzie wykorzystywał sytuacji :) Zadnych pochopnych ruchów :) Ann bedzie sie spodziewać zupełnie czegos innego :) Będzie zachwycona manierami Kingusia (Czyż nie wyda się taki wyjątkowy, taki romantyczny, taki sexi i taki niedostyępny?) W końcu, niespodziewanie, pewnego dnia w tyłkek ukłuje ją strzałka od Amora…. :) I o to chodzi :] Aby pomoc szczęciu, Kinguś załatwił z leśniczym, ze ten armatka snieżną zasypie droge do miasta. Na wszelki wypadek :)

  4. Komentarz: autor Olasz 17.06.2007 01:28  

    A - Britney beeee, ze zacytuje wieszcza. Ale nie bede swinia, jak ona już tak bardzo nie może znieść stresow i widm z przeszłości, nieszczęśliwego dzieciństwa, to wysle ja na odwyk. Nie będzie się sirota stresowac, bo to już zna. No i będzie miala szanse wreszcie spotkac kogos, kto odbiera zycie tak jak i ona, ma te same problemy i lekarza.
    B ? Tu mnie zaskoczono, bo z tego co mnie w szkole uczyli (dobrze, ta moja szkola to chwile temu była, ale na lepsze się zmienic nie mialo szans), to wynika, ze jego już nie ma gdzie wysłać i parowac tez nie ma z kim. Nieee, to sie nie da, nie w dobie mody na mezczyzn metroseksualnych, z depilowana klata i szeroko pojetymi okolicam ? gdzie by go nie wysylac, to sie nie da. Zawsze mozna sie ludzic, ze moda, jak to moda, Pojdzie sobie precz i przez jakis czas nie wroci, tylko po co? I tak juz nas robia w konia, jak sie tylko damy, to już sie sami nie robmy, co? Aaaa, jednak jest może i sposób na King Kong?a? ktos wie ile on zgarnął za te filmy i remake?i? Może jak cos zgarnął i nie wydal na wosk, to wysle go gdziebadz i będę liczyc, ze ktos na kase poleci?
    C ? jego to na poczatek to do fryzjera, nie lubie odrostow, a potem to juz do mnie, adres podam tylko zainteresowanemu.
    D ? tak sie waham, bo moze do Halandii, a moze do GB? Z racjiilosci szkol niekoedukacyjnych z internatami. Moze by przy okazji zaliczyl jakas sesje u Trinny i Susannah, bo to fioletowe z czerwona torebka, to? Na dobre by chyba to GB wyszlo bardziej i przy tym zostane.
    E ? tu mi chwile zeszlo, bede musiala powtórzyć miejsce zsylki i to nie będzie odwyk, to GB raz jeszcze. Będzie jak w domu, wiec sie nie będzie chlop peszyl. Sugeruje takie pokopalniane okolice. Moze fotel za nowy i bielizna za czysta, ale takie niedociągnięcia, to sie dopracuje juz na miejscu.
    F ? na rejs go, po Mazurach, na jachcie ?Porazka?, niech sie chlop nauczy podstaw, nim wyplynie na szerokie morze. Partnerke znajdzie bez problemu, przez te 3 pirackie sesje zrobily swoje.
    G ? nie lubie sie powtarzac, ale musze ? do brytolskiej szkoly z internatem.
    H ? na Wspolna, ja tez się przeszkoli przed wyjsciem na szerokie wody. Kazdego rzemiosła trzeba uczyc sie od podstaw. Mysle, ze z szukaniem partnera nie będzie miala problemu gdzie nie trafi. Ladna jest.

  5. Komentarz: autor Asia 18.06.2007 09:10  

    po weekendzie pełnym emocji (o czym nieco później ;) ) dziękuję serdecznie za wszystkie wpisy. Jakis głos wewnętrzny mi podpowiada, że jury znów będzie mialo zgryz :D

  6. Komentarz: autor Paulina 19.06.2007 09:42  

    Postać D - Pan Tinky W. - żyjący ostatnio w ciągłym stresie, niewątpliwie zasłużył na długi wypoczynek na skąpanej w gorącym słońcu wyspie LESBOS. Być może tam, w otoczeniu prześlicznych Lesbijek, porzuci swą czerwoną torebeczkę i stanie się prawdziwym mężczyzną. Możliwe również, że wspomniane wcześniej Lesbijki pomogą mu zaakceptować siebie takim, jaki jest i Tinky Winky po powrocie odsłoni nam swe prawdziwe oblicze, pozbawiając złudzeń i wątpliwości wszystkich psychologów, media oraz matki, pozwalające swym pociechom oglądać, podziwiać i uczyć się życia od Pana Tinky W. Urlop ten może mieć kluczowe znaczenie nie tylko dla przyszłości tej postaci, ale także dla całego najmłodszego pokolenia Polaków. A właśnie od tego pokolenia zależeć będzie przyszły kształt naszego kraju. Pomóżmy Tinky’iemu, w trosce o nasze dzieci i ojczyznę!!!
    :) :) :)

  7. Sygnał ping: autor ..:: e-Lady.pl ::.. » damy i damulki 21.06.2007 11:16  

    [...] PS. Zachęcam za to do udziału w konkursie czerwcowym… od ładnej bielizny jeszcze nikt nie zwariował ( w sensie negatywnym [...]

  8. Komentarz: autor wee_ko 21.06.2007 20:56  

    Postać E - Pan Homer S. Barwna postać, zakapisko…Z powodu braku jakichkolwiek cech w Homerze, które mogłyby się podobac kobietom wysłałabym Go do roku 1725r. do Wenecji by tam mógł obserwować jak dorastał i kształcił swoje techniki znany wewsząd Casanowa. Licząc na odkrycie, poprzez obserwacje Casanowy, w Homerze zachowań iście pociągających dla kobiet wysłałabym go następnie do roku 2007r. nad nasze polskie morze, by tam chadzając ulicami Ustki mógł poznać swoja połowicę - przepiękną polską Monikę, która niestety uwikłana w związek z ratownikiem kazałaby Mu się zdobywać. Nasz bohater nauczony doświadczeniem i obserwacjami, oczywiście wiedział by jak to zrobić, żeby Monika była Jego…kwiaty, wino, pikniki na płaży w świetle księzyca…od słowa do słowa i Oto nasz Homer i Monika już wspólnie układają sobie przyszłość…

  9. Komentarz: autor boogle 22.06.2007 20:34  

    Z czystej poprawności politycznej przedstawiam pomysł dla każdej postaci:
    1) Panna Britney S. (już nie taka panna).
    Spear oznacza z języka angielskiego dźgać włócznią. Skoro Bitnej dźgać lubi, należy ja wysłać w takie miejsce gdzie, mężczyźni lubią być dźgani. Ten dość logiczny wywód prowadzi nas Indii, ojczyzny fakirów, którzy od czasu do czasu lubią poigrać z trzonkami, kolcami i wszelkimi przyjemnościami tego świata. Tam niech Panna Spears dźga do woli. W Indiach ze zrozumieniem przyjmą jej kolejne ?Oops, I did it again?.
    2) Pan King Kong.
    King Kong zawsze lubił dobierać sobie kobiety na swój przeciwieństwo. Małe, bezbronne, delikatne i piękne niewiasty leżą mu najbardziej. Dlatego polecam wysłać King Konga na wakacje do biblioteki, by poczytał Calineczkę. W jego przypadku tak czy siak skazany jest na niepowodzenie prokreacji. I tak więc pozostaje mu wyłącznie miłość platoniczna.
    3) Pan Legolas
    Legolas= Lego Las. Wysyłamy go do ojczyzny klocków Lego ? Danii i szukamy wśród słynnych pampersów odpowiedniej kandydatki. Z racji profesji postaci, skupiłbym się na serii Lego ?Robin Hood?.
    4) Pan Tinky W. ? pomijając już kwestię czy powinniśmy szukać dla Tinky chłopaka czy dziewczyny, znam tylko jedno miejsce we wszechświecie, gdzie mieszkają istoty podobne do Teletubisiów. Mam na mysli Matplanetę, na której Sigma i Pi dzielnie rozwiązywali tajemnice świata liczb. Tinky Winky dużego wyboru mieć wprawdzie nie będzie (wybór staję się funkcją jednoznaczną, gdy ustali się wreszcie jego orientację), lecz na bezrybiu i rak ryba.
    5) Pan Homer S. - Simpson ma trzydzieści kilka lat, na co dzień pracuje w elektrowni jądrowej w Springfield, ma znaczną nadwagę i jest niezbyt inteligentny. To urodzony kawaler. Jedyna szansa to znaleźć mu zdesperowana panią, która poleci na jego nazwisko. Musi to być typowa ?blachara?, dla której dźwięk nazwy Simpson zrekompensuje całą resztę. Może wysłać go na coroczny rajd H.O.G. (Harley Owners Group) w Hiszpanii?
    6) kapitan Jack S. ? jego należy wysłać w takie miejsce, gdzie będzie tylko jedna kobieta. Inaczej się wszystkie o niego pozabijaja i nici z naszego planu. Kapitan Sparrow niech spędzi więc wakacje na letnim kursie Politechniki Wrocławskiej z Robotyki.
    7) Pan Michael J. ? po tylu operacjach wymaga stałej opieki i konsultacji lekarskiej. Gdzież będzie mu lepiej, niż przed kancelarią premiera wraz ze strajkującymi pielęgniarkami? Znajdzie tam na pewno bratnią duszę, a i może jakiś park rozrywki powstanie?.
    8) gotowa na wszystko pani Bree v. d. K ? korci mnie by ją sprawdzić. Gotowa naprawdę na wszystko? Wyślijmy ja na dwa tygodnie urlopu do polskiego parlamentu. Sporo tam wolnych panów, wszyscy zamożni, niektórzy bardzo opaleni, inni znów przywiązani do wartości rodzinnych na amen. Idealne miejsce dla gotowej na wszystko.

  10. Komentarz: autor sprocket 23.06.2007 09:33  

    Zajmę się panną Britney. Zakładam, iż artystka wyrażała w swej muzyce siebie i analiza jej najwiekszych hitów pozwoli nam dośc porecyzyjnie określić jej wymagania co do mężczyzn.
    Przede wszystkim Britney nie szuka partnera na całe życie, bo wyznaje zasadę “Baby One More Time”. Jeśli jednak wiąże sie z jakimś panem, to anagażuje się bez opamiętania w myśl “Born to Make You Happy”. Biada jednak temu, kto ja skrzywdzi, panna Spears potrafi tez być “Toxic”. Zastanawiam się tylko czy “Oops!…I Did It Again” dotyczy zdrady czy też ma bardziej przyziemne znaczenie i odnosi się do przekroczenia po raz 20sty limitu na karcie kredytowej. Britney łatwo się podnieca, więc (”(You Drive Me) Crazy”), tak więc musmy szukać dla niej partnera statecznego i spokojnego. Na Britney można liczyć także w kuchni - “I’m a Slave “. Proponuję wysłać ją na ogólnopolski Zjazd Parti Ligii Polskich Rodzin. Znajdzie tam mężczyzn, którzy muszą w dzień dbać o wizerunek poprawnej rodziny, w nocy zaś pozwolą Britney na odrobinę szaleństwa.Dodatkowo wyposażyłbym ją w komplet bielizny z Waszego sklepu, to i nawet żonaci członkowie partii zapomną o Bożym świecie. Nie wiem tylko czy Britney polubi nowy spis lektur, ale za to maturę bez pomocy amnestii zdałaby śpiewająco.

  11. Komentarz: autor ada_pilarska132@vp.pl 24.06.2007 14:48  

    pana sparoww wysłała bym na trojkąt bermudzki bo on lubie takie wypray ale musiał by przyjści na lekcje przetrwania bo jest okrutnym złoczyńcom piratem i nie ma tamczarnej perły wiec musi sie czegos nauczyć przetrwanie
    :0
    bo tylko umie kłamas oszukiwac i być tygryskiem

  12. Komentarz: autor Asia 24.06.2007 21:01  

    kurcze, myślałam że wszystkie panie jak jeden mąż zabiorą się za uszczęśliwianie pana kapitana Jacka S. A tu zonk, nawet nad Homerem ktoś się zlitował :D

  13. Sygnał ping: autor ..:: e-Lady.pl ::.. » Ostatnia okazja by wygrać 25.06.2007 04:24  

    [...] Stronka z konkursem jest tutaj: http://www.blog.e-lady.pl/?p=308 [...]

  14. Komentarz: autor anoriell 25.06.2007 11:39  

    Pannę Britney posłałabym na długie wakacje wędrowne od Nazaretu do Betlejem. Jak wiemy z przypowieści… Tylko tam dziewice rodzą dzieci, a mężczyźni z radością opiekują się nie do końca swoimi pociechami. Dla panny Spears oznacza to idealną okazję do wypoczynku, nabrania naturalnej opalenizny i odnalezienia kochającego tatusia dla swojej latorośli ;)

    Pana Legolasa wysłałabym zdecydowanie w długą podróż po górskich szczytach Ameryki Środkowej. W drużynie pierścienia znalazł przyjaciela od serca - krasnoluda Gimliego. Może piękne widoki z najwyższych partii Sierra Madre natchną go do odwiedzenia boagtych kopalni srebra i złota w Tegucigalpie, gdzie na pewno znajdzie siostrę Gimliego, w której zakocha się od pierwszego wejrzenia. Tym razem zamienią się rolami i to ona wykuje srebrny pierścień zaręczynowy…

    Pani Bree van de Kamp poleciłabym odwiedziny w słonecznej Italii. Jak wiadomo porywczy Włoch ma swój temperament i poszukuje pięknej ognistej kobiety. Jak to robi? W zgodzie z przysłowiem: Przez żołądek do serca! Bree zapewne zakochałaby się w potrawach serwowanych przez zauroczonego Włocha. Oczywiście nie wspomniałam jeszcze, ze Włosi słyną również ze swojego lenistwa. Co to oznacza dla pani van de Kamp? Mogłaby z radością oddawać się swoim ulubionym zajęciom i z pedantyczną dokładnością umyć wszystkie naczynia po szalonym gotowaniu swojego partnera!
    Czyż przeciwieństwa się nie przyciągają?

  15. Komentarz: autor Martinka 29.06.2007 17:48  

    Teletubiasia … Wysłałą bym na wakacje do ksiedza Rydzyka aby mógł mu pomogac w audycjach w radiu maryja , utworzyl nowa audycje a super swietnych homosexualnych dzieci ale takze jedna dla samotnych i odrzuconych mocherowych beretów poniewaz teletubis tulituli i kocha nawet te babuszki…. Czy nie świetnie wygladał b y TELETUBIS z rózowa torebeczka na ekranie TV na programie ks.Rydzyka ,Ten przeszliczny pluszak zbieral by do swojej torebeczki pieniazki przelewane na konto przez ludzi wiernych i orawych zasilajacychnfundacjenks.Rydzyka teletubis i nie jestes sam wspieramy ks. i zbieramy nanjego nowy samochod :):) Napewno by sobie troche odpoczol teletubis od pozostalej reszty swoich kompanow . A w drodze powrotnej wpadl by na pogaduchy do Giertucha aby ten mogl w pelni zbratac sie z polskimi dziecmi i zakazac wszystkich mozliwych bajek !! a co tam niech sie dzieci UCZA !!!

  16. Komentarz: autor kasiczka 06.07.2007 17:22  

    Pana Legolasa wsyłałabym na wyspe z amazonkami,jest atrakcyjnym facetem i na pewno jakas amazoneczka zajełaby sie nim.Michaela J. wyslalbym na wyspe Kube gorace rytmy,napalone dziewczyny,duzo slonca,a opalenizna przydalaby mu sie!Tylko jedno pytanie ?Czy mu nos nie odpadnie:)

  17. Komentarz: autor Asia 07.07.2007 13:55  

    Serdecznie dziękujemy wszystkim za udział w konkursie ;)
    Ten konkurs jest już zakończony, ale wkrótce ogłosimy nowy :)

Wątek RSS dla komentarzy do tego wpisu. Adres TrackBack.

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza do wpisu

Jeśli chcesz, możesz użyć następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>