24 Czerwca 2007

moje śliczności ;)

autor: Asia, dział: Obrazki, godz. 20:18

Lepiej późno niż wcale, powiadają. Niżej podpisana część e-Lady’owego tercetu dołączyła w zeszłym tygodniu do grona zlaptopowanych członków społeczeństwa. Maleństwo moje stoi sobie póki co na biureczku i jest śliczne. I zdolne. I pracowite.
Wykorzystałam promocję połączonych sił VOBIS i Plusa GSM, dzięki czemu bez zbędnego załatwiania papierków i krążenia między jednym sklepem a drugim udało się wszystko pozałatwiać. Na tyle szybko, że Szkodnik nie rozniosła salonu komputerowego w drobny mak, choć na jej usprawiedliwienie przyznać trzeba, że robiła co mogła (hmmm… a może to dlatego tak ekspresowo nas obsługiwali? :> )
Anyway, sprzęt został zakupiony, cały czas sprawdzane są jego możliwości, trwa przenoszenie danych i w ogóle ubaw jest po pachy.

Plusy z posiadania laptopa:
- w końcu to co miałam dotychczas na trzech komputerach (dwa pracownicze i jeden domowy) będzie w jednym miejscu. Uwierzcie na słowo- to ułatwi mi życie o dobre kilkanaście procent.
- jak się podepnie do niego zwykłą myszę to pracuje się niemal tak samo jak na zwykłym kompie. Sorry, ale touchpad to nie jest to, co tygryski lubią najbardziej
- w upalne dni lata może uda się namówić pracodawców na wypuszczenie mnie z klaptopem na miasto. Ok, niby jest ta DG, ale szefostwo pomne na staropolską zasadę o pańskim oku i zależności między nim a tuszą konia chce pracowników i zleceniobiorców mieć pod ręką, Ok, wolno im ;) Tymczasem przymierzam się do stolików na wrocławskim Rynku (poszukiwania materiałów przy zimnym piwie ze Spiża na pewno pójdą mi o wiele płynniej, no nie?)
- po za tym można krążyć z nim po mieszkaniu, w poszukiwaniu chłodnego miejsca bądź punktu z którego net ciągnie się w tempie co najmniej przyzwoitym
- trochę obciach brać ze sobą laptop na zajęcia, ale ponieważ na kompie to ja piszę ze trzy razy szybciej niż odręcznie to jest szansa na to, że notatki będą w końcu na poziomie europejskim. BTW czy ja już pisałam, że robienie notatek na wykładach to najwyraźniej moje hobby? ;) To samo tyczy się bibliotek.
- last but not least, jak ruszymy ze Szkodnikiem w obiecane długie podróże za pośrednictwem naszej drogiej PeKaPe, to już wiem, co pojedzie w podróż wraz z nami. Stary patent zaprzyjaźnionej rodziny z Krakowa, biorą laptopa, biorą pół metra bajek na DVD i podróż z Krakowa do Warszawy lub Wrocławia przelatuje niemal niezauważalnie. A jak się wpakujemy w przedział przenaczony dla rodziców z dziećmi do lat 4 to coś czuję, że widzów będziemy mieć znacznie więcej.
Doprawdy, z każdym dniem coraz bardziej zastanawiam się, jak nasze Mamy dawały sobie radę bez wszystkich cywilizacyjnych ulepszeń.

Minusy klaptopa, bo takowe też się pojawiają:
- łapy przyzwyczaiły się do tradycyjnej klawiatury, więc co chwilę włącza mi się literka której absolutnie nie mam na myśli, a szczególnie namolny jest ten klawisz między prawym altem a ctrl’em, ale nic to, zmogę dziada.
- ekran jest stanowczo za blisko
- nadal jestem w trakcie rozpracowywania co w zasadzie ten mój czarny przystojniak potrafi i co trzeba mu wcisnąć żeby grzecznie się zachowywał
- firmowo montują mu Vistę. Cholerna. Jako stara konserwa stanowczo wolałam XP, ale moje Kochanie coś tam poustawiało no i całość zaczyna wyglądać w miarę sensownie.

CDN.

Edit: a do laptopa kupię sobie którąś z tych myszek :D

5 komentarzy »

  1. komentarz: by Luke Mica 24.06.2007 20:48  

    Ładna maszynka, jeżeli to ta co na fotce pod tym linkiem. :)

  2. komentarz: by Asia 24.06.2007 20:55  

    ta sama, wyboru niestety (?) dużego nie było ;) Bierzesz lapka w promocji pod warunkiem, że będzie to HP. Jak z Fordem, słowo daję.

    Ale powitać pana kolegę ponownie, długo bez bloga nie wytrzymałeś ;) )

  3. komentarz: by Luke Mica 24.06.2007 21:18  

    Trochę mi wstyd mówić o tym, ale… jakoś tak wyszło… :D

  4. komentarz: by ciastek 24.06.2007 23:51  

    laptop to świetna sprawa. ale łatwiej idzie go „zgubić”. :/
    płaska klawiaturka jest wyśmienita.
    a vista jest zła, szybko wymieniać!
    a przy okazji pozdrawiam! nie komentuję, lecz czytuję regularnie. pysznie jest. :)

  5. komentarz: by Asia 25.06.2007 04:28  

    nie no, Ciastku, kto by chciał skroić mi takiego fajnego laptopa? ;)
    Vistę być może wymieni się na coś sensownego, tylko wpierw chcę się jej z bliska przyjrzeć- w domu i w pracy otacza mnie poczciwy XP, więc jest to jedyna okazja by zerknąć, co też Microsoft tym razem wykombinował. Od razu powiem, że tymi ikonkami to się nie popisali, nijak nie mogę się przyzwyczaić do znaczka informującego mnie o nowej poczcie…
    Pozdrawiamy nie mniej smakowicie ;)

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URI.

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza do wpisu

Jeśli chcesz, możesz użyć następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>