25 Czerwca 2007

Kwestia ojcostwa

autor: gagatka, dział: Obrazki, godz. 09:10

Temat gorący, nawet abstrahując od męża opatrznościowego Jędrzeja, który choć swoich nie może się doliczyć karierę pewnie zrobi jako rodziciel kolejnej tańczącej gwiazdki. Ale wiadomo początek lata, na tapecie Tata, prezenty, życzenia, całuski…

Dzień Ojca powstały ewidentnie z politycznej poprawności, żeby faceci nie musieli żałować, że nie są matkami (niebezpieczne wiraże), skłania do chwili zadumy nad tym szczególnym zjawiskiem osobnika płci męskiej obciążonego odpowiedzialnością za małą, acz rosnącą istotę.

Jakież ojcostwo rodzić może skutki w psychice jednostki? Z przyczyn obiektywnych moge jedynie dywagować. Współudział w tworzeniu był jawny, ale już cała procedura dziewięciomiesięcznego wydawania na świat niekoniecznie musi, jak w przypadku mamy z brzuchem, mdłościami i piersiami jak balony, pociągać za sobą tzw. więź i odpowiedzialność (straszne słowo). Bo tak z grubsza, to On się chyba może czuć nieco rozczarowany – baba mu się dwa razy taka robi, fochami obrasta, wiele przyjemnych numerów już nie przejdzie a jeszcze dochodzi kwestia obecności przy połogu, która niejednego strate zimnej krwi kosztowała.

A potem nagle mały brzdąc dostaje tabliczkę z napisem Nr. 1 w domu, spać się nie da, kobita zamiast nogi depilować z pieluchami lata, telewizor już nie może ryczeć a Liga Mistrzów przecież nie poczeka…

No ale, oddając hołd płci przeciwnej, zdarza się jednak, że facet odkrywa w sobie Tatę i przez następnych lat dwadzieścia, z dobrym okładem, uczy jeździć na rowerze, biegając dokoła z kijem, skórzanym paskiem wartości etyczne wdraża, buduje domki dla lalek i modele czołgów radzieckich, pozwala jeść brudne owoce, gdy mama nie widzi, zasila kieszeń płynna gotówką, odgania pryszczatych absztyfikantów albo jak to z tym seksem jest wyjaśnia…

Mówią ludziska, że córka patrzy na swego starego i męża bierze albo na podobieństwo albo na odwrotność. Jako przedstawicielka grupy drugiej życzę wszystkim przyszłym Ojcom, żeby z radością kiedyś w zięciu swoją młodość zobaczyli i żeby to ganianie, lanie i morałów prawienie przyniosło im największe szczęście życia: szczęśliwe kochające dziecko!

6 komentarzy »

  1. komentarz: by mi:) 25.06.2007 11:10  

    osobiscie jestem zdania, ze gdyby ojcowie czesciej z pieluchami latali i nieco bardziej angazowali sie w to co tak zywo tworzyli, szanowne malzonki mialby czas nie tylko na depilacje, ale i maseczke czy wizyte u kosmetyczki od czasu do czasu:)

  2. komentarz: by KiKI 25.06.2007 16:01  

    MI, masz 100% racji, o ile znam tatusiów to oni zwyle mówią, zostaw to zrobisz póżniej a w sypalni sie dziwią, że mamusie tak często boli głowa.

  3. komentarz: by Olasz 25.06.2007 18:28  

    Zaobserwowane i przeanalizowane doglebnie, wedle skromnych moich mozliwosci:
    znajome mamy tak bardzo opiekuja sie nowymi i potem juz rosnacymi dziecmi, ze wiekszosc znajomych ojcow nie ma szans ojcami sie poczuc, ale za to piatym kolem u wozu to prosze bardzo. W mysl „jak sama nie zrobisz, to nie bedzie dobrze zrobione” znajome mamy krzywia siebie, ojcow no i te nieszczesne dzieci.

  4. komentarz: by gagatka 25.06.2007 19:42  

    mi:) i KiKI No zapewne kwestia dojrzewania do obowiązków nie idzie w parze z poziomem roszczeń. Może jakieś intercyzy nowe w kwestii odpowiedzialności wprowadzić???

    Olaszu No, no, no! Męski punkt widzenia. Trudno to troche łyknąć na raz ale bardzo to daje do myślenia. Gratuluję Twojej wybrance :)

  5. komentarz: by faceless 26.06.2007 12:19  

    Tak tylko infromuję, że wróciłam i jestem pod faceless.blog.onet.pl :-)

  6. komentarz: by Olasz 28.06.2007 23:12  

    Mi :) Nie jestem ten Olasz, jestem ta Olasz.
    Ten punkt widzenia nie jest meski, jest zaobserwowany z natury. Znam wyjatki, ale wiekszosc, to wiekszosc.
    Sama wyznaje poglad, ze panow mozna przyzwyczaic do wszystkiego, do pieluch tez :D Granie w pilke moze maja we krwi, ze jakos im bez namawiania przychodzi? A moze pachnie taka pilka ladniej niz pieluchy? ;)

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URI.

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza do wpisu

Jeśli chcesz, możesz użyć następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>