27 Lipca 2007

wakacyjnie :)

autor: Asia, dział: Obrazki, godz. 21:52

Sezon urlopowy mamy w pełni co można poznać chociażby po licznych kartkach z pozdrowieniami tudzież po sms’ach wysyłanych z najróżniejszych zakątków świata.

Wbrew staraniom miłościwie nam panujących tegoroczne wakacje upłyną pod znakiem wojaży po Europie. Gagatkę serce ciągnie na południe, moja siostra zameldowała o wstępnej chęci udania się z bratnią wizytą do dalekiej Laponii. Sporo osób jedzie z wizytą na Wyspy, zarówno na tę Zieloną jak i do kraju podłych okupantów ;) Oczywiście w ramach odwiedzania braci, sióstr, kuzynek czy wręcz własnych dzieci, które wyjechały tam dobrych parę miesięcy temu i ani myślą wracać. Powiem więcej, mam podstawy podejrzewać, że trend ten jeszcze się nasili, bo powiedzmy to sobie wprost, jeśli nawet ktoś ma 50 na karku, na miejscu mieszkanie/dom, ale namówiony przez własne dziecko wyjechał do Irlandii i w niedługim czasie tam bierze się za budowę domu, to chyba poważnie myśli o zmianie miejsca zamieszkania, czyż nie?
Ale miało być o wyjazdach rekreacyjnych. Niesłabnącym powodzeniem od kilku lat cieszy się Chorwacja.
Jeśli komuś w duszy gra nieco bardziej egzotycznie i jeśli zamierza się poleniwić na plażach to ponoć Tunezja jest do tego celu idealna.
Można też odwiedzić poukładanych Szwajcarów lub praktycznych Niemców, albo przejechać przez cały niemal kontynent i zamoczyć nogi w Atlantyku.

Niewiele osób decyduje się na spędzenie wakacji w Polsce. A jeśli już to obserwuję dwa trendy. Pary z dziećmi w wieku okołoprzedszolnym (2,5-3 lata, mamy sporo znajomych z pociechami w wieku Szkodnika) obstawiają morze, względnie jeziora, w ostateczności gospodarstwa agroturystyczne. Dziecka są zachwycone ilością piasku leżącego na plaży i czekającego tylko, aż zjawi się jakiś energiczny osobnik i ten piach rzetelnie poprzerzuca. I przyznać trzeba że robią co mogą, aby całość nadbałtyckich plaż porządnie przesiać. Nieśmiertelne zamki (jak ktoś ma wujka o bardziej militarnych zainteresowaniach to ma zbudowany z piasku regularny fort, z umocnieniami i w ogóle), wiaderka, foremki, zakopywanie w piachu rodzicielskich kończyn i sypanie tymże piachem w oczy konkurencji w postaci brata lub siostry to zabawy stare jak świat. Zaprzyjaźnione mamusie w tym czasie usiłują się poopalać, chociaż jak same przyznają, nerwy z początku są w strzępach (dopilnowanie aby rojber się nie utopił wymaga co najmniej 5 dodatkowych par oczu, takich na słupkach najlepiej. jak u ślimaczków), ale po pewnym czasie zaczyna im to zwisać, tzn dochodzą do wniosku, że tak od razu dziecko im ani nie zgnie, ani się nie utopi.

Luz, ale dziękuję pięknie za taki urlop. Mam podstawy podejrzewać, że wraca się po nim bardziej zmęczonym ;)

Trend drugi to nieśmiertelne góry. Z Bieszczad jakby część turystów się wyniosła, przerażona ani chybi czynionymi tam inwestycjami (nie byłam w Bieszczadach strasznie dawno, więc wierzę na słowo kumplom, którzy są zdania iż maluczko, a będziemy tam mieli drugie Zakopane. Pensjonat na pensjonacie, chatkę hotelem pogania). Za to Tatry mają swych zaprzysięgłych wielbicieli, nic sobie nie robiących z obciachowych Krupówek. Hint: coraz więcej luda ładuje się w Tatry za południową granicą. Ponoć góry porównywalnie pięknie, a baza turystyczna bije nasze oferty o kilka długości.

A nasz urlopik z okazji uruchomionej działalności gospodarczej poszedł się kochać. To znaczy mamy kilku świeżych i obiecujących klientów, o których trzeba dbać, chuchać i dmuchać, i tak nam jakoś wyszło, że wypoczynek musi jeszcze trochę poczekać. Owszem, możemy sobie pojechać w długą, ale nie chodzi przecież o to, aby wolny z definicji tydzień spędzić pracując zdalnie ku chwale socjalistycznej ojczyzny. I to jest proszę Państwa pewien minus mania DG, bowiem na etacie idzie sobie człek na urlop i nie zawraca sobie głowy tym, czy jak wróci to klient będzie nadal zainteresowany współpracą, czy też w międzyczasie znajdzie sobie nowego partnera. Ehh, życie ;)

Komentarze »

Brak komentarzy.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URI.

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza do wpisu

Jeśli chcesz, możesz użyć następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>