30 Października 2007

Fitball rządzi

autor: Asia, dział: Obrazki, godz. 22:58

W ramach powakacyjnych mocnych postanowień (no dobra, nie uskuteczniam czegoś takiego, ale przyznacie że ładnie brzmi) postanowiłam popracować nad zaniedbanym ciałkiem swym. Kilkanaście godzin przed kompem dzień w dzień wpływa negatywnie nie tylko na stan nadgarstków, oczu i kręgosłupa. (więcej…)

29 Października 2007

Kobiety biją!!!

autor: gagatka, dział: Obrazki, godz. 09:39

Że piją to ludzkie - w końcu oczka lecą w rajstopach, olej się łatwo przypala a skarpetki same nie zbierają. Ale jak czytam w lokalnej prasie, że w zeszłym roku 10 tysięcy facetów szukało pomocy u panów policjantów przed babą z fochem i patelnią to spada na mnie głaz żenady(więcej…)

26 Października 2007

gwiezdne wojny

autor: gagatka, dział: Obrazki, godz. 09:04

Oto mrożąca krew w żyłach relacja świadka naocznego z laserowej batalii o lepsze perspektywy na przyszłość. Naocznego dosłownie bo mi dali mieczem świetlnym po oczach… (więcej…)

24 Października 2007

te cholerne castingi

autor: Asia, dział: Obrazki, godz. 22:30

Naszą piękną nadwiślańską ziemię opanowała nowa moda, drodzy moi. Otóż, jak zapewne zdążyliście zauważyć, ostatnimi czasy casting castinga castingiem pogania. (więcej…)

24 Października 2007

Jak mu zrobić dobrze

autor: gagatka, dział: Obrazki, godz. 09:10

odliczając krwistego steka z szarlotką na gorąco na deser oraz inne soczyste rękoczyny… Jak zrobić facetowi przyjemność jednym zdaniem? Że komplement powinien być szczery i prawdziwy, w odróżnieniu od uwielbianej przez kobiety wazeliny, to jedno… (więcej…)

21 Października 2007

Awantura o piersi

autor: gagatka, dział: Obrazki, godz. 07:59

“Możemy nie wyobrażać sobie, że nasze życie mogłoby być jeszcze bardziej skomplikowane. Kongres wyobraża sobie to łatwo” (Cullen Hightower).
Parlamenty i rządy dochodzą do perfekcji w jednej przynajmniej dziedzinie - zajmowania się nie swoimi sprawami. (więcej…)

17 Października 2007

gdy już zabierzesz babci portfel…

autor: gagatka, dział: Obrazki, godz. 08:36

uwaga: post zawiera substancje polityczne! - to na wypadek gdyby ktoś cierpiał na alergię i mnie po sądach chciał ciągać za obrażanie uczuć prawych i sprawiedliwych. Choć tematu unikam sama jak ognia (mam pożarofobię od czasu gorących doświadczeń w jedenastopiętrowcu) uważam, że nie możemy poprzestać na chowaniu dziadkom narzędzi zbrodni… (więcej…)

16 Października 2007

Nasza klasa fajna jest ;)

autor: Asia, dział: Obrazki, WWW sieci, godz. 09:32

O serwisie nasza-klasa.pl już kiedyś pisałam. Po ostatnich publikacjach w mediach, dotyczących głównie złotego biznesu jaki na swym pomyśle zrobił twórca tego portalu można zaobserwować kolejny wysyp rejestrujących się. (więcej…)

11 Października 2007

Wielkie łowy na polskich emigrantów

autor: Asia, dział: Obrazki, godz. 20:12

To było w sumie do przewidzenia. Kampania wyborcza, którą mamy wątpliwą przyjemność śledzić od kilku tygodni, ma na celowniku obok amerykańskiej Polonii także naszych rodaków pomieszkujących tymczasowo na Wyspach. (więcej…)

10 Października 2007

imię w spadku po dziadku…

autor: gagatka, dział: Obrazki, godz. 18:11

albo ulubionym gitarzyście lat sześćdziesiątych, albo w hołdzie nowej odmianie jabłek, albo dla beki. Tak przynajmniej to wygląda, jak się spojrzy na te gazetowy strony z noworodkami: Axel, 4,3 kg, 56 cm; Nicola, 3,2 kg… I jak tu za 60 lat będzie można napisać poważny nekrolog???

Ludziom ewidentnie odbija. Ja się zgadzam, że dziś Włodzimierz w przedszkolu to łatwego życia nie ma, a i Zenobii będzie potrzebne sceniczne emploi, żeby odnieść sukces (Cytryna, np.), no ale nie można z dzieci pajaców robić na starcie.

Znacie takich ludzi na pewno : ma na imię Olgierd, ale wołają go Romek, bo tamtego typa nie znosi. Moja szefowa jest Regina, ale mówimy jej Zosia, i jak przychodzi nowy narybek, a telefon od VIPa jest do Reginy z wizytówki, to narybek mówi, że tu taka nie pracuje. Mój brat Błażej, teraz zadowolony oryginał wśród tomków i maćków, kiedyś reagował tylko na Olka (to jeszcze było “przed” ;) ).

A ponoć imię kształtuje osobowość. Jakieś naukowce dowiodły, że ludzie z oryginalnymi POZYTYWNIE imionami osiągają o wiele lepsze wyniki w szkole i później pracy zawodowej. Coś jest na pewno na rzeczy, bo jak się jest piątą kasią w klasie to albo trzeba ogolić głowę i podziurkować sobie obie brwi i język, albo jest się częścią tłumu. A części tłumu zarabiają (najwyżej) średnią krajową i jeżdżą raz w roku na tydzień na Mazury z dwójką dzieci i psem.

Czytałam kiedyś historię Irvina Shaw’a o 4 piotrach w jednej klasie, których dowcipny nauczyciel historii zwał Piotrem I, II i III, zaś ostatniego Piotrem Wielkim. Pech był taki, że chłopczyna był najmizerniejszy w całej szkole i życie jego nabrało nieustającego posmaku kpiny.

Dlatego jako że “dzięki” becikowemu - dzięki władzo! - przyrost nam sie rozkręca może by tak jakoś piękne stare polskie imiona wyciągnąć z lamusa, co by Roch mógł się Jagienką za włosy szarpać na boisku, a pani do kąta Zycha stawiała.