17 Grudnia 2007

Dołącz do fanów cytologii!!!!

autor: gagatka, dział: Obrazki, godz. 09:12

Znacie jakieś 50-tys. miasto? Na pewno mają tam ze 3 centra handlowe, szpital, kilka hoteli, kilkanaście linii autobusowych, sporo szkół. To w końcu całkiem sporo ludzi. Dokładnie tyle, ile kobiet choruje każdego roku na raka szyjki macicy…

Połowa z nich umiera. Dwa lata i nie ma miasta. Tylko dlatego, że nie robimy sobie co dwa lata cytologii. Nie robimy, bo jesteśmy leniwe, boimy się albo po prostu nie mamy do nich dostępu. Tymczasem wykrywając zmiany odpowiednio wcześnie, praktycznie w 100% można chorobie zapobiec.

Dlatego właśnie każda kobieta, poza odrobiną oleju w głowie i poczuciem odpowiedzialności, powinna mieć bezpłatny i łatwy dostęp do cytologii w systemie, który umożliwi natychmiastową interwencję. I oczywiście, pukajmy z tym do Ministerstwa Zdrowia, a zwłaszcza Choroby w Polsce, ale patrząc na skalę problemu, pobębnić należy już w Brukseli.

Właśnie do 22 stycznia 2008 zbierane są podpisy pod wielką petycją do Europejskiego Parlamentu i Komisji o wprowadzenie systemu profilaktyki raka szyjki macicy we wszystkich krajach Wspólnoty. 30 sekund zajmuje wypełnienie formularza. Walka o życie może trwać latami.

Taki oto filmik serwują organizatorzy kampanii tym nie bardzo skłonnym do badań:

Panie, panowie, dzieci swoich matek i ojcowie swoich córek! Powiedzcie eurokratom, że poza limitami na połowy dorsza i systemem liczenia głosów interesuje nas coś więcej.

2 komentarzy »

  1. komentarz: by Jajcuś 17.12.2007 17:28  

    I co, wydadzą kolejne miliony na „darmowe badania”, na które nikt nie pójdzie (na razie tak ta promocja wygląda)? Albo będą siłą kobiety na badania zaciągać? Co później, siłą co pół roku do dentysty?
    Każda kobieta powinna regularnie chodzić do ginekologa, a ginekolog powinien zadbać o aktualne badania (niektóre kobiety powinny się badać częściej, AFAIK). To co można by ewentualnie poprawiać to dostępność do ginekologów w ramach publicznej służby zdrowia (pomijając kwestię, czy ona ma sens). Ale przecież nie w dostępności jest teraz problem: kobiety unikają badań nie z powodu kolejek, czy kosztów, ale z powodu strachu/wstydu/lenistwa/głupoty/… Faceci do dentysty, kobiety do ginekologa… tyle, że z powodu próchnicy się raczej nie umiera.
    No i dlaczego raz na dwa lata? Z tego co przed chwilą w Internecie poczytałem, to generalne zalecenie jest co rok, przynajmniej dla kobiet aktywnych seksualnie…

  2. komentarz: by Roik 18.12.2007 19:09  

    każda kobieta, powinna mieć bezpłatny i łatwy dostęp do cytologii w systemie, który umożliwi natychmiastową interwencję. Na mamografię która wykonywałam dwukrotnie za opłata 70zł musiałabym czekac w państwowej placówce, na fundusz kasy chorych ok. miesiąca, Prywatnie na wskazany dzien przez pacjenta.Przy czym mamofrafia piersi wykazała, ż erównież powinnam wykonać USG tarczycy, w wyniku czego poddana zostałam zabiegowi.Ale to był przypadek, że mamografia stała się przyczyną wykrycia guzówq na tarczycy,które należało natychmiast operować,A gdyby nie ten przypadek, czy z takim stanem niebyłoby zapóźno na jakiekolwiek zabiegi.Czy nie nasuwa się pytanie…czy faktycznie kobiety winne byc poddawane obowiązkowym badaniom, chociażby przez skierowania lekarza pierwszego kontaktu,Od których tak naprawde trudno wywalczyc proste skierowania na podstawowe wyniki np. bilanas czterdziestolatka, ktre wykonywałam juz na etapie zabiegów na piersiach, lub tez w konsekwencji równiez tarczycy!!!!!!

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URI.

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza do wpisu

Jeśli chcesz, możesz użyć następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>