zintegrowani
Czemu mają służyć wyjazdy integracyjne? jak sama nazwa wskazuje, cementowaniu pracowniczej ekipy. Ponadto przydają się do wydania funduszów reprezentacyjnych (żeby nie daj Thorze w przyszłym roku ich nie obcięli). Mają też kilka innych zalet.
Wyjazd integracyjny pozwala bowiem na
- wymienienie się najnowszymi plotkami
- stwarza silne fundamenty pod nowe, ekscytujące ploteczki
- wymienienie się doświadczeniami życiowymi, ze szczególnym uwzględnieniem szalonych czasów studenckich (to zwłaszcza w autobusie względnie pociągu)
- pozwala na wstępne zapoznanie się z preferencjami alkoholowymi współpracowników (wesołe przedziały to jest to)
- można również sprawdzić, co kto czyta, jaką prasę prenumeruje i w ogóle
Sama integracja sprowadza się głównie do wspólnego pijaństwa. Niezbyt ciężkiego, bowiem w perspektywie człowiek ma pracowitą sobotę względnie długą drogę powrotną, ale ekscesy były, oj były… Po paru głębszych wychodzą na przykład ciągoty (które zahaczają o fetyszyzm) jednego z wysoko postawionych firmowych ludziów, ukryte taneczne talenta sąsiadów zza biurka płci obojga, talent wokalny innego pana oraz zamiłowanie do używek poprawiających humor jeszcze innych panów.
O ile do samej idei wyjazdu nastawiona byłam nie do końca pozytywnie, o tyle po fakcie stwierdzam, że było miło, fajnie że udało się poznać osoby z którymi człowiek wszystko załatwiał dotychczas przez maila bądź przez telefon, a przede wszystkim jest co wspominać. Przez długie, długie lata
Komentarz: autor milinkin 25.12.2007 13:18
Wyjazd integracyjny pozwala również na wymienienie sie partnerami
Komentarz: autor Asia 25.12.2007 16:31
ponieważ internet małym jest pozwolę sobie nie pociągnąć tematu, ale Milinkin, podążasz dobrym tropem