19 Listopada 2008

Związki bagienne

autor: gagatka, dział: Obrazki, godz. 17:13

Co robi statystyczna kobieta, która kupi sobie super buty, a po dwóch godzinach imprezy ma pięty zdarte do krwi i na wpół wykształcone halluksy? Rzuca mordercze szpilki w kąt i kupuje nowe… aż nowe do skutku. I tutaj widać najdobitniej różnicę między butem a facetem…

Bo facet najczęściej przyrasta nam do kostki niczym pijawka czy kula więzienna, którą co prawda z rozkoszą podkopujemy podczas babskich plotek, ale też zawzięcie ciągniemy za sobą po górach i padołach żywota.

Historie z życia – okłamywał ją przez lat siedem, ćpał i przesadnie wierny nie był, a ona wciąż rwie się do niego jak prosię do koryta. Inny, po raz setny okazał się nieodpowiedzialny, egoistyczny i zawiódł na całej linii frontu,z dzieckiem własnym włącznie, a ona znów dała mu ostatnia szansę. Jeszcze inny ją leje, pomiata i kurwi się na wszystkie na strony, a ona dostała od Boga SMSa, że jest jego jedynym wybawieniem i musi trwać… w bagnie.

I tak siedzą ciągle w tym samym błotku, czasem zachwycając się okazyjną manifestacją łajdackich uczuć i namiętnie trując się nadzieją, że jutro będzie lepiej. Nie będzie! Bo facet to naprawdę nie but i za żadną cenę się nie „rozchodzi”. Nabawisz się prędzej płaskostopia, koślawości i apatii do tańca, a potem pod koniec balu będziesz smutno wmasowywać w stopy maść przeciwbólową, gdy rozsądniejsze panny będą po stołach kankany fikać.

Jeśli wieczorem nogi nie rwą cię do tanga, zmień obuwie kobieto!

3 komentarzy »

  1. komentarz: by ama 19.11.2008 20:46  

    A jeśli człowiek=men nie pachnie zaufaniem ale szkolić inteligencję i bystrość umysłu poprawiać to warto się gnębić że kłamczuch słabosilny w decyzjach życiowych przy okazji czy ospuścić?

  2. komentarz: by gagatka 20.11.2008 12:48  

    ama Mi zapach zaufania jest potrzebny jako afrodyzjak. Nie dałabym rady bez tego.

  3. komentarz: by ama 20.11.2008 22:25  

    Beata Pawlikowska w książce „W dżungli miłości” pięknie porównuje ludzia (płeć nieistotna tak bardzo jak cechy którymi się reprezentuje) do leniwca, taki zwierzak, który wisi na drzewie, je, rozmnaża się i umiera na wisząco. Wypisuje tam przeogromną listę cechujących leniwca, jako tych które pogrążają nasze związki w porażkach. Większa część populacji taką przedstawia tę niestety postawę, a tych szlachetnych-wojowników jest mniej stąd tyle rozwiązków. Polecam bardzo całą lekturkę nie chcąc odbierać przyjemności czytania. Soczysta jest >> warto się skusić.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URI.

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza do wpisu

Jeśli chcesz, możesz użyć następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>