Film polecam
Rzadko mi się to zdarza, bo mam gust kontrowersyjny i potem mnie klną w żywe oczy. A jeszcze artystycznych, ambitnych obrazów za bardzo nie rozumiem, więc już porażka totalna. A teraz to już w ogóle dam plamę bo polecam duet DiCaprio i Kate…
Nie wiem czy to już grają w kinach, bo niestety po piracku ściągamy z sieci i rżniemy co dzień wieczór coś nowego, ale Złotego Globa dostali więc się domyślam, że musi być jakoś osiągalny. Tytuł w oryginale jest „Revolutionary Road” i jak rzekłby murzyn waląc się w pierś : „respect!”
Zdradzę, że pod koniec zajeżdża melodramatem, ale statek żaden nie tonie, a boski Leo nie umiera. Co jest za to super, to wybitne dialogi, świetna gra i przede wszystkim przemycony koncept na życie: żyć tak, abyś czuł, że żyjesz. A więc o próbie pójścia pod prąd, zbudowania związku nie byle jakiego, próbie bycia ze sobą inaczej niż standardowo. Pointa to, że wariaci widzą cały nasz fałsz najlepiej!
Dotknęło mnie do głębi i dało dużo do myślenia na serio, co nie każdy film ma w repertuarze.
A skoro już w temacie to jeszcze z serdecznością polecę „Happ-go-lucky”, jako jeden z najbardziej ześwirowanych sympatycznych obrazów, i jeszcze na dodatek z Wysp Brytyjskich, oraz absolutnie rewelacyjną „Vicky Christina Barcelona” Woody’ego Allena, gdzie…. UWAGA SPOILER!!!! Scarlett Johansson kocha z wzajemnością Penelope Cruz. To ostatnie to oczywiście nie do myślenia, a raczej do działania!
komentarz: by inowi 15.01.2009 23:31
„H-g-l” i „VCB” już od jakiegoś czasu mam na liście filmów do obejrzenia, ten drugi zwłaszcza, bo jest spotkaniem trójki ludzi, których bardzo cenię (Allen, Scarletka i Penelope). Cate B. jak najbardziej do obejrzenia również (także w duecie z B. Pittem
Pozdr