27 Lutego 2009
Na temat Googla i ich adsensów zdania są podzielone. Jedni sobie chwalą, innych szlag trafia (szczególnie w momencie gdy szczególnie pazerny na kasę właściciel strony natka tych reklam ponad przyzwoitość), ale jeśli mamy własną stronę na której chcemy zarabiać, to prędzej czy później czeka nas randka z wujkiem Googlem. (więcej…)
26 Lutego 2009
Chciałam już od tym napisać od pół roku ale zawsze coś mnie zwiodło na boczny tor. Ostatnio jednak nawet komentarz dostałam, że monogamię śmy sobie wymyślili i teraz cierpimy za karę. Woda na mój młyn… (więcej…)
23 Lutego 2009
Surfowałam gdzieś ostatnio w czwartek po sieci i mnie poraziło, że to nie był jakiś tam czwartek, tylko tłusty, lukrowany, pełen zlizywania z brody wyciekłej marmolady różanej i ssania lepkich od słodyczy palców… (więcej…)
22 Lutego 2009
Po paru latach zimy w formie bardzo umownej, nie różniącej się specjalnie od słonecznego listopada czy deszczowego marca, w końcu wielbiciele białego szaleństwa mają swoje pięć minut. (więcej…)
18 Lutego 2009
Obejrzałam właśnie film o facecie, który rodzi się z ciałem osiemdziesięciolatka i stopniowo młodnieje, aby umrzeć w formie niemowlaka cierpiącego na demencję. Znowu mnie wzięło na refleksję… (więcej…)
16 Lutego 2009
To coś, co mnie ostatnio wzrusza jak niektórych “Casablanca” albo litr wódki. Nie tam zaraz byle jaki facet z wózkiem, ale tatuś na całego… (więcej…)
13 Lutego 2009
Co ja Wam będę pisać o miłości, o byciu ze sobą na dobre i na złe, zdrowiu, chorobie, bigamii, złości, ciąży, w lesie, na plaży, w sypialni i w aucie? Każdy ma swoją receptę i nie każdy bigamię albo obecność baby w aucie toleruje… (więcej…)
10 Lutego 2009
Nadesłałyście (panowie zawiedli na całej linii) wiele wspaniałych, wzruszających i mądrych opowieści o wspólnym życiu we dwoje. Z dwuletnim stażem w związku takie historie czyta się jak piękną baśń…
Mam nadzieję, że w klimacie przed walentynkowym zwycięska wypowiedź Adriany, wszystkim da nieco do myślenia... (więcej…)
05 Lutego 2009
Towarzyskość jest moim skromnym blond zdaniem najlepszym aspektem tego ziemskiego życia. Chwała mnichom i samotnikom, którzy mimo ewidentnego poszkodzenia struktur mózgowych wciąż trwają w egzystencji, bo ja bez ludzi bym najzwyczajniej umarła? (więcej…)
02 Lutego 2009
Związek ma wzloty i upadki, wspaniałe chwile i momenty wahania, lekcje do nauczenia i gorzki pigułki do przełknięcia. Zwykle też kiedyś się rozpada, pominąwszy bajkowy wariant, że żyli długo albo szczęśliwie
I wtedy przychodzi moment prawdy… (więcej…)