23 Lutego 2009

Oddam się za pączka*

autor: gagatka, dział: czeski film, godz. 10:36

Surfowałam gdzieś ostatnio w czwartek po sieci i mnie poraziło, że to nie był jakiś tam czwartek, tylko tłusty, lukrowany, pełen zlizywania z brody wyciekłej marmolady różanej i ssania lepkich od słodyczy palców…

Niby nacja czeska wynalazek pączka pojęła ale co tu leżą w sklepach za stare opony, to wolę się nie zagłębiać. A już cała ta atmosfera pachnących konfiturą ulic, porannych godzinnych kolejek do Bliklego czy lokalnej cukierni, pierwszych mdłości około południa… za wszystko inne można pewnie zapłacić kartą.

Taki duszący element emigracji z kraju stojącym wzruszeniem, jakim jest nasza pączkująca RP. Możesz sobie zrobić barszcz na święta ze zwiędłych buraków, których tu nikt nie dowozi na gwiazdkę i uszka z grzybków Mung-fung. Możesz pójść sobie na 1/11 na groby i zapalić czwartą świeczkę na całym cmentarzu. Możesz wystrzelić na rauszu w noc świętojańską w miasto i mieć nadzieję, że cię jakiś Cygan nie zgwałci albo nie okradnie.

Mądrość przysłowiowa radzi jednak, aby krakać z wronami, bo tak w życiu łatwiej i sensowniej. Nie wszczynam więc buntów, jem do karpia sałatkę ziemniaczaną z majonezem, na dyngusa zamiast wiadrem wody leją mnie kijem a resztę tradycji staram się mieć głęboko w du…szy.

Problem jednak jest z tą właśnie romantyczną sarmacką duszą, która by chciała z czerwono-białym szalikiem po mieście latać w dniu meczu, a tym czasem w supermarkecie słyszy, że to jakieś “skurvene polske okurki”. Byście się zarazy knedlem udławiły!!!

(* tytuł jest oczywiście dla prowokacji - nic nie obiecuję oczywiście, choć próbować można ;) Kobieta zdesperowana miewa różne odchyły…)

Komentarze »

Do tego wpisu nie dodano żadnych komentarzy.

Wątek RSS dla komentarzy do tego wpisu. Adres TrackBack.

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza do wpisu

Jeśli chcesz, możesz użyć następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>