Sen wieczoru letniego, kawalerskiego…
Co mi się najbardziej podoba w romantycznych filmach? Wieczory kawalerskie – dla mnie sen o wyspach kokosowych…
Szczerze, w rankingu wszystkich rytualnych imprez społeczeństwa XXI wieku alkoholowo-striptizerski event bije na głowę koszmarne wesela z bigosem i rzucaniem chwastami po biednych gościach, imieniny ze śledziem, dobrze wymoczonym, „osiemnastki” czy „trzydziestki” w dyskotekach z „Coco Jumbo” czy jedzenie za zdrowie nieboszczyka, aka stypy.
Od lat więc moim marzeniem jest uczestnictwo w wieczorze kawalerskim, gdzie piło by się tequillę z pępków porozbieranych panienek klasa „premium”, gdzie zamiast dziesiątek zazdrosnych, obgadujących się bab byliby nastawieni na słuszną zabawę panowie, gdzie w ramach uznanego powszechnie konwenansu można by trochę przegiąć, bez konsekwencji. W końcu pijącym za poddane ciężkiej próbie zdrowie przyszłego małżonka, wszystko się wybacza.
Niestety, płeć, którą sobie dość chwalę, kwalifikuje mnie raczej na wieczory panieńskie, które są najgorszą z pomyłek, bo stłoczenie dziesięciu pań w jednym pomieszczeniu to albo rozmowy o szminkach, albo, nie daj Boże, o dzieciach, albo wynajęci wygoleni faceci w stringach, którzy dowodzą jasno, że profesja striptizerki powinna być zarezerwowana pod groźbą więzienia dla kobiet.
I tutaj zmierzam to jedynej możliwej konkluzji. Nie będąc osobą, która rezygnowała by z marzeń, z powodu tak błahych powodów jak para piersi, co mi pozostaje, to poćwiczyć trochę na rurze od prysznica i zaprosić się na wieczór kawalerski przez anonse…
„opadną wam gacie, na blondynę w szpagacie – dla kawalerów poniżej 25 lat, rabat 50% ze względu na współczucie”
komentarz: by jarek 16.07.2009 14:20
agatka u mnie masz zaproszenie z marszu na ewentualny wieczór kawalerski. Na zniżkę co prawda nie mogę liczyć ,ale myślę że jesteś warta dużych pieniędzy. pozdro
komentarz: by gagatka 16.07.2009 14:23
Ha, widzicie, że działa! Jedno zaproszenie już mam i dodatkową reklamę
Ktoś jeszcze?
komentarz: by Ziuta 16.07.2009 20:36
Gagatko,jestes bardzo zabawna ,a na takich imprezach moglabys robic za klauna.
komentarz: by Radek 16.07.2009 23:45
Zaproszenie numer dwa ode mnie. W ciemno obstawiam, że zabawa byłaby PRZE…
komentarz: by gagatka 17.07.2009 09:41
Ziuto!!! Dziękuję kochana, ale ja nie chciałam za klauna!!! Ja chciałam być striptizerką… miałam nadzieję, że to by wypadło nieco lepiej niż klaun
Radek Traktuję to jako poważne wyzwanie.Idę kupić lateksowe kozaczki. Na kiedy cię mam zapisać w grafiku?
komentarz: by Radek 17.07.2009 11:55
Gagatko, w tej sytuacji – termin kawalerskiego dopasuję do Ciebie. Daj znać, jak będziesz mieć kozaczki
komentarz: by Achajka 17.07.2009 12:12
Gagatka, a ja dla Ciebie juz zmieniam plec…