Top, czy nie top?
Lato. Pewne tematy powracają jak bumerang - maści na komary, tabletki gwałtu, fakt, że faktor SPF 20 przed rakiem nie chroni, opalanie się na plaży bez stanika.
(więcej…)
Lato. Pewne tematy powracają jak bumerang - maści na komary, tabletki gwałtu, fakt, że faktor SPF 20 przed rakiem nie chroni, opalanie się na plaży bez stanika.
(więcej…)
Pobawiłyśmy się z drogą mi piersiastą Achajką (tak, tak kobiety wiedzą jak sobie umilać czas) w wojnę biustów, z której zwycięsko wyszły oczywiście giganty, aczkolwiek partyzantce w stanikach A i B też oddano honor. Teraz już zjednoczone w ognistej miłości do naturalnych gruczołów różnych form możemy zaatakować taką np. Dodę… (więcej…)
Proszę Państwa, zamiast sześciopaku piwa warto nabyć pięciopak filmów Jimiego Jarmuscha. (więcej…)
Proszę Państwa, jesteśmy grube. Jesteśmy tak grube, że ubrane na różowo przypominamy średnio spasionego warchlaka. Jesteśmy tak grube, że gdy leżymy na plaży, Greenpeace próbuje nas wrzucić na powrót do morza. I w dodatku mamy krzywe zęby. Tak krzywe, że dentysta, borując nam je, zasłania okno. (więcej…)
Stoliczek, wózeczek, krzesełko, pudełko, ciuszki, pampuszki, jedzenie, środek na trawienie, pieluszki tego podczas podróży potrzebuję maluszki. A jeszcze dla męża kanapki, a dla teściowej sweter w ciapki. (więcej…)
Wszyscy jesteśmy w dzisiejszych czasach tolerancyjni. Nie chłoszczemy murzynów, nie zabijamy Żydów, wpuszczamy kobiety do parlamentu (niestety) i nie mamy nic przeciwko homoseksualistom, o ile, ktoś nie nazwie cię pedałem. Co by było jednak… (więcej…)
Znowu donoszę o rewelacyjnych odkryciach naukowych w kwestii pt. “co się kobietom plącze po głowach” (nie chodzi o pasożyty) i która profesja najbardziej sprzyja męskości… (więcej…)
Moi Drodzy! Nie żebym narzekała. Nie żebym była z tych leniuchów i egoistów, co to uważają, że jedno dziecko w ich życiu to absolutny maks. Po prostu jestem trochę zmęczona. Niewyspana. Uwiązana (dorobi łam się huby, która ryczy nawet wtedy, gdy znikam jej z oczu, aby umyć zęby). Obserwuję postępującą umysłową degrengoladę i brak higieny. Umysłowej i nie tylko. (więcej…)