30 Września 2009
Do birmańskiego mnicha przyszedł mężczyzna. Nie wytrzymuję, mówi. W domu pięcioro dzieci, teściowa, żona, szwagier, dwie kuzynki. Co robić? Kup kozę – doradził mnich. Po miesiącu ten sam mężczyzna przychodzi do mnicha i narzeka powtórnie. A teraz sprzedaj kozę, zaproponował mu mnich. (więcej…)
30 Września 2009
Bo przyjdzie do was w postaci kobiety (oczywiście), zgwałci was i o mało nie zabije. I nie idzie tu o karę za grzechy (ot, bajeczka bay dzieci były grzeczne) … dostać od szatana się może każdemu…
Najnowszy film Larsa v Triera jest arcydziełem… (więcej…)
28 Września 2009
Dzisiaj rano spakowaliśmy trzydzieści butelek morawskiego wina, dwie tony nasuszonych grzybów i moją wspaniałą garderobę, i wyruszyliśmy, z dwoma rowerami na dachu i suszarką na bieliznę, do Polski… (więcej…)
25 Września 2009
Czyli nie dla Gagatki. (więcej…)
24 Września 2009
W jednym facecie z filmu, który jest tylko postacią fikcyjną i w przyrodzie nie występuje. Jak nastolatka kochająca się Spidermanie albo Rambo i wklejająca w zeszyt wyrwane z gazety zdjęcia. Jak fanka Beatlesów mdlejąca z rozkoszy i miękkich nóg… (więcej…)
23 Września 2009
Wymówki, wymóweczki, usprawiedliwienia – bez nich nie da się przejść przez życie. (więcej…)
22 Września 2009
Czyli jak zostać ćpunką w społecznie uznany sposób. (więcej…)
22 Września 2009
Jaka jest najstabilniejsza posada na świecie? Mam wrażenie że etat wykładowcy akademickiego. (więcej…)
21 Września 2009
Nie dragi, ani rock’n'roll. Niestety, coś znacznie bardziej banalnego i trywialnego, co, jak mi wyznał przy winie pewien zaprzyjaźniony starszy pan, nadaje życiu we dwójkę sens… (więcej…)
18 Września 2009
Na okoliczność nadchodzącej jesieni odkurzyłam kolekcję książek pani Musierowicz i w wolnych chwilach czytam sobie na wyrywki poszczególne tomy. (więcej…)