24 Września 2009

Zakochałam się…

autor: gagatka, dział: Obrazki, godz. 09:21

W jednym facecie z filmu, który jest tylko postacią fikcyjną i w przyrodzie nie występuje. Jak nastolatka kochająca się Spidermanie albo Rambo i wklejająca w zeszyt wyrwane z gazety zdjęcia. Jak fanka Beatlesów mdlejąca z rozkoszy i miękkich nóg…

Facet jest wysoki, słabo zbudowany, zarośnięty jak straszy biblioteczny i ma wielkie ciapowate okulary. Nie ma pieniędzy, sprzedaje ubezpieczenia i nie potrafi kupić prawidłowego bezpiecznika, żeby w domu był prąd. Ale ten facet jest Bogiem…

Oświadcza się bez ustanku i utraty wiary swojej niewierzącej w magię matrymonialną dziewczynie…

Pociesza ją, ciężarną, że zawsze będzie ją kochał, nawet, gdy ona utyje tak bardzo, że nie będzie mógł odnaleźć jej pochwy…

Uczy się strugać łódki w drewnie i wiązać węzły żeglarskie, żeby przyszła córeczka miała dzieciństwo jak Huck Finn…

Wyzywa od kurw i „cipojadów”, żeby podnieść maleństwu w łonie matki ciśnienie, bo ma trochę za niskie…

Wymusza na matce swego przyszłego dziecka, że jeśli zginie nudną i głupią śmiercią, to ta powie potomstwu, że ojciec poległ w bitwie wręcz z Rosjaninem, ratując 850 Czeczeńców…

Mam gdzieś Brad Pitta, poważnie.

O filmie tutaj – jest boski, prawie tak jak ten facet.

Komentarze »

Brak komentarzy.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URI.

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza do wpisu

Jeśli chcesz, możesz użyć następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>