Gdybym był bogaty, jabadabadabadabada…
Osobiście, to bym wcale nie chciała być bogata (i powiem to samo jak mi ktoś zaoferuje milion dolarów za noc), bo to tylko bruździ w życiu i gubi wszystkie ideały młodości i romantyki. Chciałabym za to czasem bardzo być facetem…
Więc, gdybym była facetem, jabadabadabadabada…
to bym mogła w końcu po ludzku okazywać swoje uczucia i uczynić moją kobietę tak szczęśliwą jak tylko można…
Czemu jako kobieta nie mogę uszczęśliwiać mojego faceta? No trochę mogę i się bardzo staram, zwłaszcza fizycznie i gastronomicznie, bo inaczej oni jakoś nie absorbują szczęścia za bardzo. Tylko, że to szczęście jest takie trochę złudne, bo albo on potem zaśnie, albo poklepie się po pełnym brzuchu, mlaśnie ustami i też w końcu zaśnie. A jutro będzie chciał znowu… I dla mnie to okej, ja mogę „gotować” trzy razy dziennie, tylko wciąż mam z tego taki niedosyt ekspresji.
Bo gdzie tu jest jakieś piękne apogeum – łosoś z skórce ziołowej z pieczonymi ziemniaczkami i sosem śmietanowym a na deser krem brulee? Zabawa w pokojówkę, która zapomniała bielizny ale przyniosła pejczy i płynną czekoladę?
Obawiam się, że cała Kamasutra i menu z Ritza moich uczuć nie są w stanie dosadnie wyrazić.
Ale gdybym była facetem… to już co innego. Bo mogłabym mojej kobiecie rano czesać włosy i zanosić ją do łazienki. Mogłabym ją porywać na spontaniczne randki na plaży i wieczory w malutkiej pizzerii. Mogłabym jej kupować koronkowe haleczki i pojedyncze żółte róże bez żadnej okazji. Mogłabym się jej oświadczyć, zrobić ją matką moich dzieci albo zabrać ją na drugi koniec świata. Mogłabym uczynić ją swoją muzą, sekretarką, najbardziej ukochaną nałożnicą i boginką…
I wtedy ona byłaby naprawdę szczęśliwa. I ja też.
Facetowi nie kupię koronkowej halki, nie porwę go nigdzie ani mu się nie oświadczę, bo uzna to za zamach na męskość.
Idę kupić lepiej rybę na obiad i tą czekoladę do rozpuszczenia.
komentarz: by Achajka 14.10.2009 12:53
Gagata, badz moim mezem.
komentarz: by primavera 14.10.2009 14:54
No moim mężem też możesz zostać
komentarz: by mahadewi 14.10.2009 15:35
a kos w ogole ma takiego meza? ktokolwiek widzial, ktokolwiek wie, proszony o kontakt pod moim numerem telefonu…
komentarz: by gagatka 14.10.2009 17:49
Matrymonialnie jestem otwarta…
komentarz: by Nefretete 20.10.2009 20:44
Mężczyzna ideał…
takie coś jednej kobiecie sie kiedyś przyśniło i obudziwszy się wybuchnęła gorzkim i żałosnym szlochem.
Opowiedziała sen przyjaciółkom
Też się popłakały