22 Października 2009

Lustereczko, powiedz przecie

autor: Achajka, dział: Być albo nie być... MAMĄ, godz. 13:32

Powszechnie wiadomo, że ciąża znakomicie wpływa na cerę. Istnieją jednak pewne granice dbałości o nią. I dlatego…

Ktoś mnie namówił na kosmetyki Biodermy. Marka tej klasy cenowej co Vichy, ale znacznie lepsza jakościowo. Kremy nawilżajace naprawde nawilżają. Vichy potrfi uczynic skórę suchą jak pieprz.

Tym, którzy cierpią na uporczywy trądzik młodzieńczy, polecam nową serię Biodermy o wiele mówiącej nazwie Sebum. Kosmetyki z tej serii korygują jakość sebum, dzięki czemu nie dochodzi do powstawania zaskórników. Regulują nadmierny łojotok, matują. Seria zawiera koncentrat na rozszerzone pory, krem nawilżający do cery tłustej i mieszanej, preparat do skóry z trądzikiem.

Jak twierdził Sapkowski, lusterka dzielą się na grzeczne albo rozbite. Jeśli chcesz, aby twoje było grzeczne, zajdź w ciążę albo zastosuj Biodermę. Zresztą, firma ma też świetne kosmetyki dla dzieci. Ostatecznie to po ich płynie do mycia niemowląt zeszła Darkowi ciemieniucha.

Ja – gdy nakładam ich serum na twarz, patrzę sobie odważnie w oczy.

5 komentarzy »

  1. komentarz: by Ziuta 22.10.2009 18:35  

    Achajko, a jakie kosmetyki dla emerytki.

  2. komentarz: by Achajka 22.10.2009 18:55  

    Emerytce to już nic nie pomoże:))))))))))))))))))))

  3. komentarz: by Ziuta 22.10.2009 19:11  

    Teoretycznie nic, ale psychicznie tak.Moge uwirzyc,ze jeszcze jakies mazidlo ,zadziala.Jestes bardzo nie…..

  4. komentarz: by Achajka 22.10.2009 22:30  

    Tobie Ziuta nic niepotrzebne, i tak masz branie.

  5. komentarz: by Ziuta 23.10.2009 09:02  

    Przepraszam,ale nie wedkuje.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URI.

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza do wpisu

Jeśli chcesz, możesz użyć następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>