Trzydzieści
W głowie się nie mieści. To, jak każdy widzi, nie rozmiar majtek ani iloraz inteligencji, tylko ta najsmutniejsza z opcji… przebieg w latach.
Dziś świętuję 30-ste urodziny i z tej okazji otworzymy wieczorem ostatnią butelkę marsali na stanie i obejrzymy „Vicky Christina Barcelona”, który to film w jakiś dziwny sposób utożsamiam z moim życiowym credo. I nie chodzi tylko o trójkąty ani o romanse z przystojnymi fotografami. Mam nadzieję, że z tej okazji zrobimy jeszcze coś więcej, ale nie będę zapeszać, żeby nie spłoszyć. Np. fotografa.
Z okazji trzech dekad dokończyłam też moją pierwszą książkę, która z ambitnej powieści o damsko-męskich nieporozumieniach, z piękną lesbijską sceną włącznie, przeobraziła się w potworny Harlequin, więc pod moim nazwiskiem nie wyjdzie. Nie żeby ktoś chciał publikować.
Z tej okazji postanowiłam sobie też, co następuje:
- żadnych słodyczy
- żadnych dzieci
- żadnego martwienia się o pieniądze
- żadnych więcej kompleksów (no dobra, wiele i tak mi nie zostało w tym wieku)
- żadnej upodlającej pracy
- żadnych dresiaczy po domu
A że było nie było, że sobie tak wszystkiego odmawiam, zakładam dużo słońca (z faktorem oczywiście), jeszcze więcej wina, seksu, śpiewu, gdy nikt nie słucha i przyjaciół, bo tą instytucję kocham najbardziej. I mam zamiar być bardzo atrakcyjną i uprzejmą 30-tką, dla mojego faceta, który, niestety, liczyć umie.
Zamiast życzeń wystarczy „powodzenia!”.
komentarz: by Jajcuś 27.10.2009 10:50
Powodzenia!
Ale jak to? Tak całkiem bez słodyczy?…
komentarz: by Ika 27.10.2009 10:50
Powodzenia!
komentarz: by Asia 27.10.2009 11:15
a zatem powodzenia, kochana Gagatko
komentarz: by mahadewi 27.10.2009 13:09
no to powodzenia!
ale tak naprawde ZADNYCH slodyczy…. ??? ja bym wytrzymala gora 3 dni
komentarz: by Achajka 27.10.2009 15:04
i niech się męski trup
wprost kładzie u Twych stóp…
komentarz: by primavera 27.10.2009 16:11
POWODZENIA zatem
My jeden rocznik Gagatko kochan, tyle, że ja już za 2 miesiące ( niecałe niestety ) 31 będę obchodzić
komentarz: by gagatka 27.10.2009 19:08
Dzięki moi drodzy (zupełnie jakbym nie wymusiła sobie życzeń
)) Cukier zabija, wyjaśniam zainteresowanym, a mi życie osładza miłość i ten męski trup
komentarz: by mania_z_Lifestyle'a 27.10.2009 20:58
Jak już zapewne wiesz z mego Gtalka (czyżbym była taką mini inspiracją, czy są to głęboko trawione Freudowskie popęd-troski?
), dres to nie ubiór. Dres to stan umysłu!
komentarz: by Katie 28.10.2009 20:31
Powodzenia