Szeherezada
Beata Pawlikowska – pisarka, podróżniczka, autorka wielu książek i audycji „Świat według Blondynki” w Radiu ZET. www.beatapawlikowska.com O miłości, pięknie, nagości specjalnie dla E-lady.
Jak stać się taka kobietą jak Pani, piękną, interesującą, po prostu fascynującą?

Cieszę się, że tak Pani mnie postrzega, ale w gruncie rzeczy każdy człowiek taki jest – pod warunkiem że uwierzy w siebie. Bo jeśli człowiek lubi siebie, to nagle wszystko staje się prostsze. A jeśli ktoś próbuje cokolwiek ze swoim życiem zrobić, kierując się złością albo chęcią wymierzenia sobie kary, to myślę, że nic z tego nie wyjdzie. Na przykład taka prosta rzecz jak dieta. Jeśli ktoś próbuje się odchudzać z nienawiści do swojego ciała, to ma małe szanse na sukces.

A co, jeśli nasz mężczyzna wmawia nam, że brak nam urody, straciłyśmy atrakcyjność?
To co myśli facet to jego sprawa. Trzeba nauczyć się słuchać samej siebie. Dlaczego opinia o mnie samej, opinia o tym, jaka jestem, ma być oparta na tym, co się komuś wydaje? Przecież żaden człowiek nie jest w stanie odgadnąć, jaka tak naprawdę jestem, co myślę, co czuję. To mogę wiedzieć tylko ja!
A jeśli już rozstaniemy się z takim facetem, jak uleczyć złamane serce?
Nie zachęcam nikogo do odejścia od swojego narzeczonego czy męża dlatego, że on nie dość często wyraża swój zachwyt osobą, z którą jest. Bo nawet jeśli taka dziewczyna odejdzie od swojego faceta, prawdopodobnie zacznie spotykać się z innym, który będzie ja traktował dokładnie tak samo. Bo nie z faceta wynika jej złe samopoczucie, tylko z niej samej i z tego, że ona przejmuje się tym, co ktoś o niej mówi, czyli uzależnia swoje szczęście od tego, jak jest traktowana przez bliskich i znajomych jej ludzi.

A jak zatrzymać mężczyznę? Czy piękne włosy, zadbane paznokcie, kusząca bielizna mogą nam w tym pomóc?
A po co go zatrzymywać? Jeśli chce odejść, niech odejdzie. Dobry związek to taki, w którym ludzie dzielą się tym, co mają. Ale człowiek najpierw powinien coś mieć. Jeżeli dziewczyna nie ma poczucia własnej wartości, jeżeli nie wie, kim jest, to co ona może dać temu facetowi? Rozczarowanie, żal i swoje oczekiwania. I odwrotnie jest dokładnie tak samo, czyli jeżeli facet nie ma w sobie wewnętrznego szczęścia, które sam w sobie wypracował, co może dać kobiecie? Zdrowy, szczęśliwy związek mogą stworzyć dwie osoby, która są samodzielne, szczęśliwe i potrafią się tym szczęściem dzielić.
I ostatnie pytanie. Michalina Wisłocka powiedziała kiedyś, że całkowita nagość jest aseksualna. Czy to prawda?
W życiu! Jeżeli dwie osoby są razem i czują do siebie czułość i miłość, to nagość jest jak najbardziej piękna i – że się tak wyrażę – przyjemna w dotyku. Jest po prostu czymś całkowicie naturalnym i dobrym. Takie przytulanie i dzielenie się wzajemną czułością jest przecież najbardziej przyjemne.

komentarz: by Ziuta 28.11.2009 21:33
O Beacie Pawlikowskiej,przekopalam prawie caly internet,koniecznie chcialam sie dowiedziec,czy byla zona Cejrowskiego.Czytajac o niej zapomnialam swoje niecne zamiary i bardzo ja pokochalam ,jej podroze,nowa milosc i sens zycia.Poczytam jej ksiazki i bede sledzic jej poczynania,zycze tylko udanych podrozy i wracaj do nas,co by nam wszystko opowiedziec.SERDECZNIE POZDRAWIAM.
komentarz: by ama 01.12.2009 10:10
Pięknie pisze P. Beata. Początkowo czytając miałam przemyślenia że ameryki tą swoją dżungą miłości nie odkrywa, ale jednak coś tam do mnie przemówiło. Najbardziej podoba mi się, że ma dziewczyna zasady – przynajmniej tak to odebrałam z lektury. A światopogląd poszerza codziennie i nieustannie szeroko sięgając świata. Ludzie często we własnym obszarze kulturowym wymiękają na pierwszym lepszym ognisku, upiją się, naćpają albo nafoszą a sęk w tym aby ambicją znosić inności i je tolerować bez wzburzania nadmiernych emocji. Beata P. chyba to umie, dlatego poznaje świat i buduje tym samym swój autorytet, których nam dziś brakuje, oj brakuje.