31 Marca 2010
majty nie pokrzywa – powiedział mi jeden z potencjalnych pracodawców podczas rozmowy o pracę na stanowisko asystentki. I czy chłopak nie będzie zazdrosny, że pani u mnie pracuje. Curiculum vitae? A co to za ch*** muje po angielsku? – skonstatował na zakończenie procesu rekrutacji. (więcej…)
30 Marca 2010
Jeszcze do niedawna kiedy dzwoniłam w sprawie pracy na pytanie, o której jest rozmowa, słyszałam odpowiedź: A o której pani może przyjść? Ten czas minął jednakoż, ale, ponieważ przeżyłam już recesję, wiem, że i kryzys minie… (więcej…)
29 Marca 2010
Po 35 roku życia seksu nie będzie, być może. A może być jeszcze gorzej… (więcej…)
25 Marca 2010
Są takie legendy, że ciąża to rozstępy, dziesięć kilo żywca w bonusie, biust jak woreczki z piaskiem, żylaki, hemoroidy, i Bóg wie co jeszcze. A niekoniecznie… (więcej…)
23 Marca 2010
„Toy wars” to książka (napisał Andrzej Ziemiański), którą niosłam na własnych, niewprawionych barkach podczas mojej wyprawy na Ukrainę. Było to poświęcenie nie byle jakie, bo cegła liczy sobie mniej więcej 500 stron. I o czym to? O prostytutce z okresem, która leci w kosmos. I co, Mili Moi? Warto było. Bowiem, gdy było mi juz niezmiernie ciężko, wywaliłam z plecaka konserwę tyrolską i kapcie pod prysznic, ale nie wywaliłam Toy. (więcej…)
22 Marca 2010
Trudno polemizować z faktem, że płeć męska uwielbia seks i jest w tym znacznie bardziej przekonywująca niż męczone migrenami kobiety. Ale i panowie mają powody by bać się współżycia… (więcej…)
18 Marca 2010
Umówiliśmy się w kawiarence przy Nowym Świecie. Wszedł. Albo raczej wkroczył. Ciemny garnitur, biała koszula, muszka, płaszcz, kapelusz. To trochę tak, jakby do młodzieżowej knajpki, będącej dla mnie szczytem luksusu, weszła kobieta w balowej sukni. Tymczasem wszedł jeden z najtęższych łbów RP. (więcej…)
17 Marca 2010
Światem mody przyjemnie wstrząsnęła wieść o perwersjach słynnego fotografa. Bo kto nie lubi śliskich skandali z niewinną dziewiętnastolatką i dużym penisem w roli głównej. (więcej…)
15 Marca 2010
Ogólnie zawsze stawiam mężczyzn nad kobiety, które mnie regularnie zniechęcają, zawodzą, rozczarowują i męczą. Faceci nie zawodzą i jeszcze umilają żywot. Ale są takie dni, gdzie wiara mi pada na kolana… (więcej…)
13 Marca 2010
Pisze Rzepa: Felietony pani Buonafiori mogą przyprawić feministki o zawał. Czy ich tajemnicza autorka to sam założyciel UPR? (więcej…)