Aśka na naleśnika
Aśka, Aśka co z Ciebie wyrośnie, martwię się już od tygodnia. Rączek nie myjesz, kolegów wciąż bijesz, dziurę masz w najnowszych spodniach…
I jednak nie wiem, co z Ciebie wyrośnie, gruszki na wierzbie, czy śliwki na sośnie… Sama jeszcze nie wiesz, czy będziesz strażakiem, cieślą, piekarzem czy niebieskim ptakiem.
Aśka, Aśka, pomysły masz straszne, grzeczna bądź wreszcie i miła. Po co stryjkowi odgryzłaś guziki, och, nie mam do Ciebie już siły…
Wiem, że masz ochotę zostać maszynistą, ale może w końcu zostaniesz dentystą?
Albo archiwistą…
Albo hutnikiem z dobrym wynikiem…
Albo naleśnikiem…
Może jednak zostań Aśką?
(Nie ja, Andrzej Grabowski, a szkoda…)
komentarz: by Nefretete 07.05.2010 20:49
WTF??
komentarz: by Asia 07.05.2010 21:35
Kulfon, Monika. Wszyscy to znają
(wszyscy w wieku <=35 wiosen, powiedzmy).