Rozwiązanie konkursu z bambusem
„Moja pralka nie ma imienia, ponieważ zło jest bezimienne. Kiedyś chciała mi zjeść rękę”. – pisze jeden z naszych zwycięzców, Tomek.
Generalnie, jak zwykle, okazliście się dowcipni, kreatywni i racjonalizatorcy, jak tego sytuacja zaginionych skarpetek wymaga.
Główną nagrodę, czyli 10 par skarpetek z legendarnego bambusa otrzymuje Tomek :
„Kupiłem 15 par identycznych smoliście czarnych skarpet. Dziura? bez sentymentu wylatywała od razu do kosza i zastępowała ją druga, identyczna. Wszystkie biseksualne, mogą być lewymi i prawymi.Pasują do wszystkiego i każda do każdej.”
Kolejne dwie nagrody w postaci bonów na bieliznę otrzymują węsząca skarpetkową rebelię aspołeczna, która na siłę nie paruje, ale rebelię zawsze zwęszy oraz Patrycja za wnikliwą analizę problemu rozparowania skarpet…
“żadne skarpetki nie rozparowują się same, podczas leżenia na półce w sklepie”
Zwycięzców proszę o kontakt pod adresem: e-lady@e-lady.pl wpisując w tytule maila: KONKURS BAMBUSOWY. Pan Tomasz miałby także podać nam swój adres pocztowy oraz rozmiar buta (zapewniamy pełną poufność).
Do przyszłego konkursu, już rychle!
