20 Sierpnia 2010

Wielki come back włosów…

autor: mania, dział: Obrazki, godz. 10:20

…no zgadnijcie jakich? Oczywiście tych, których z lubością i pewną dozą obrzydzenia się wciąż pozbywamy.

Ludzkość, a przynajmniej kobiety, zaczęły się golić gdzieś w okolicach 3000 lat p.n.e. w Egipcie, gdzie gładka skóra wyznaczała tzw. status piękności. No ale tak na poważnie moda na brak włosków tu i ówdzie zaczęła się rozkręcać w połowie XX wieku: w jednym z zeszytów „Harper’s Bazaar” na reklamie do obiektywu wyginała się modelka z podniesionymi do góry ramionami, prezentująca z dumą wygolone pachy. Oto nowa jakość – żadnych kompleksów z pokazywaniem świeżej, nieklejącej się i pachnącej pachy. Włosy dostały w tym momencie etykietkę niehigienicznych, po prostu obleśnych. Kobiety zaczęły podnosić więc ręce o wiele chętniej, choć wcześniej – gdyby nie reklama w luksusowym i cenionym magazynie – wcale im nie przeszkadzał ten busz. No ale moda, moda, moda jest najważniejsza.

Aktorki porno poszły dalej: okolice ich łona zaczęły lśnić włosowym pustostanem, a potem fantazyjnymi wzorkami, które udało się wyczarować z pokręconego owłosienia w tych okolicach. Łysa kobieta też przestała ludzi dziwić, choć akurat te włosy na ciele pań ceni się w kulturze najbardziej. Mija więc pół wieku od pokazania się tej reklamy, a my nadal łazimy coraz bardziej gładcy. Niektórym to jednak przeszkadza, bo jest to – bądź co bądź – niezbyt naturalny stan ludzkiego ciała. Włosów się boimy, brzydzimy i następnie pozbywamy, choć często ta strata boli przy zastosowaniu mechanicznej depilacji. Tych w nosie i uszach także nie chcemy. Bez sensu, ale tak przecież każe moda.

Niektórzy jednak postanowili się zabawić zwyczajnie konwencją i reanimować wyrwane wraz z cebulkami podczas operacji depilatorem włosy na ludzkim ciele. Powstała więc bielizna o niewinnej nazwie The Hairy Collection, na której widok niektórym włos się zjeży tam, gdzie go jeszcze mają. A niektórym zwyczajnie się ona spodoba. Wystarczy włożyć takie majtki z nadrukowanymi na nich włoskami łonowymi lub legginsy z bujnym włosem i poczuć się jak… hm, chyba jak człowiek. Sami zresztą oceńcie ten powrót do naturalności, który przejawia się już nie tylko w deptaniu płyty CD z najnowszą wersją Photoshopa.

3 komentarzy »

  1. komentarz: by Stanky 22.08.2010 19:27  

    Chyba jednak wolę bez włosów…

  2. komentarz: by gagatka 23.08.2010 08:50  

    Jak mówi mój luby, krzaki są niesprawiedliwe, bo to kobieta zdejmuje majtki a i tak nic nie widać.

  3. komentarz: by Jajcuś 23.08.2010 11:23  

    A ja tam jestem fanem futerka… wręcz bardziej jest wtedy co oglądać, a nie tylko jakieś fałdki skóry ;) Łyse glace też są średnio pociągające…

    A wracając do majtek… te na obrazku wydają mi się obrzydliwe. Włoski ok, ale z właściwej strony majtek! ;)

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URI.

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza do wpisu

Jeśli chcesz, możesz użyć następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>