Blond Indo Story cz. 5
Nasz miodowy miesiąc ograniczony na 3 tygodni, ma także część bardzo gorzką pt. Flores. To ewidenta historia z gatunku Yin Yang, czy kobiet z Wenus i facetów z Marsa. (więcej…)
Nasz miodowy miesiąc ograniczony na 3 tygodni, ma także część bardzo gorzką pt. Flores. To ewidenta historia z gatunku Yin Yang, czy kobiet z Wenus i facetów z Marsa. (więcej…)
W ramach przygotowań do wyjazdu naczytałam się o biegunce, malarii, gorączce dengue, żółtaczce i innych przyjemnościach, o których w Polsce możemy mieć ingorancką nieświadomość. (więcej…)
W rankingu na najprzyjemniejszych ludzi na świecie Balijczycy prawdopodobnie plasują się koło pierwszego miejsca. Po naszej Marokańskiej przygodzie oraz późniejszych odwiedzinach Flores, wniosek jest jeden: hinduizm cieszy. (więcej…)
Chcecie posłuchać o Ukrainie? Tak? to posłuchajcie… Nie? No cóż, posłuchajcie tak czy owak. (więcej…)
Nie tylko Gagata miewa czeskie konotacje. Mój ślubny urodzony pod granicą z Pepiczkami, wyruszamy na święta w rodzinne strony, a w wolnej chwili udajemy się do Czech na mały shopping. (więcej…)
Zupełnie nie wiem, na jakiej zasadzie dobraliśmy sie z moim mężem. Nie podobają nam się te same książki, mamy zupełnie różny gust filmowy, on lubi, o zgrozo, komedie romantyczne, ja nie stronię od ambitniejszego kina. W życiu nie wysłuchaliśmy do końca razem tej samej płyty. Ja kocham morze, mój mąż uwielbia góry, a więc i z wyborem miejsca na urlopowanie mamy problem. Ale Harakiri to film, który nas pogodził. (więcej…)
Powróciłam właśnie z ponad dwutygodniowej mega wyprawy na Sycylię. Wszystko na ciele jeszcze kipi od wulkanicznej atmosfery… (więcej…)
Oddychanie niby czynność wrodzona, ale jak diametralnie można zmienić podejście gdy zmieniamy się w rybę. Zanurkować w Morzu Czerwonym – gwarantuję, że można się zakochać. (więcej…)
Nikt na całym świecie nie zna tylu bajek, co moja mama. Nikt nie zna tylu pięknych, ciekawych i śmiesznych historyjek. I choć czasem nie chce mi się przerywać zabawy, żeby wykonywać te wszystkie niepotrzebne zajęcia, jak sprzątanie zabawek, mycie się, rozbieranie, to zawsze lubię ten moment, kiedy leżę już w łóżku, a mama opowiada mi bajkę. (więcej…)